Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po 35 godzinach aktywiści Greenpeace, Dzikiej Polski i obrońcy Puszczy z Czech i Rumunii zakończyli czwartą blokadę ciężkiego sprzętu służącego do wycinki Puszczy Białowieskiej.

Puszcza nie jest bezbronna

Maszyny 13 i 14 czerwca nie wyjechały z parkingu przed wjazdem do lasu pod leśniczówką Postołowo (Nadleśnictwo Hajnówka).

– Udało nam się zatrzymać dewastację puszczy przez kolejne dwa dni. Opuszczamy blokadę, ale nie przerywamy działań w puszczy. Już jutro zaczynamy wielkie puszczańskie święto – „Weekend dla Puszczy”. Puszcza nie jest bezbronna, tysiące osób są gotowe jej bronić przed zgubnymi decyzjami polskiego ministra środowiska. Co więcej, sprzeciw społeczny przynosi kolejne efekty: dla ruchu turystycznego otwarto znaczną część zamkniętego wcześniej nadleśnictwa Białowieża [od 15.06 dziewięć dróg i szlaków – red.] – powiedziała Marianna Hoszowska z Greenpeace Polska.

Po raz trzeci w ostatnim czasie aktywiści Greenpeace Polska, Fundacji Dzika Polska i przedstawiciele lokalnej społeczności rozpoczęli blokadę ciężkiego sprzętu dokonującego rzezi w Puszczy BiałowieskiejPo raz trzeci w ostatnim czasie aktywiści Greenpeace Polska, Fundacji Dzika Polska i przedstawiciele lokalnej społeczności rozpoczęli blokadę ciężkiego sprzętu dokonującego rzezi w Puszczy Białowieskiej Fundacja Dzika Polska

Była to już czwarta w ciągu ostatnich dwóch tygodni blokada ciężkiego sprzętu do wycinki w Puszczy. Zaczęła się we wtorek (13.06) o szóstej rano. Poza aktywistami z Polski w akcji wzięły udział osoby z Czech i Rumunii. W ten sposób chciały one zamanifestować swój sprzeciw wobec wycinania Puszczy Białowieskiej – obiektu Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Rżnięcie Puszczy - bezzasadne. Raport WWF i list ekologów do premier Szydło

Motywacja Czechów

– Puszcza to wielki skarb nie tylko miejscowej ludności, nie tylko wszystkich Polek i Polaków, ale całej ludzkości. W obronie puszczy przed ministrem Szyszką interweniuje Komisja Europejska, negatywnie wypowiadają się na jej temat eksperci UNESCO, naukowcy z polskich i zagranicznych ośrodków naukowych oraz tysiące ludzi – mówi Katarzyna Jagiełło, aktywistka Greenpeace Polska.

Aktywiści spędzili na blokadzie ostatnią noc. Dzięki temu udało się powstrzymać wycinkę w cennych przyrodniczo fragmentach puszczy przez kolejne dwa dni.

– Noc przy silnym wietrze, pod kołami harwestera, w łańcuchach i sprzęcie blokującym nie należała do najbardziej komfortowych, ale ocalenie przed wycięciem sporych połaci puszczy było tego warte, gdyż zablokowane maszyny dotychczas wycinały kilkaset drzew w ciągu dnia. Bardzo nas również motywuje postawa kolegów i koleżanek z Czech, którzy chcą optymalnie wykorzystać każdą minutę swojego pobytu w Polsce, by chronić puszczę – mówił w środę nad ranem Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

To nie koniec

Ale to nie koniec działań obrońców puszczy. Obecnie przygotowują się do „Weekendu dla Puszczy”, czterodniowego maratonu wydarzeń (zaczyna się już 15.06), do udziału w którym zaproszeni są wszyscy, którym zależy na zachowaniu puszczy dzikiej i naturalnej. Do 18 czerwca na osoby, które przyjadą do puszczy czeka między innymi koncert Stanisława Soyki, spacer i spotkanie z Adamem Wajrakiem, pokaz filmu „Przecież tu jest wszystko.”, spacery ornitologiczne (w tym z Michałem Książkiem) i wycieczki do rezerwatu ścisłego, spotkania z ciekawymi osobami, warsztaty artystyczne i zajęcia dla dzieci.

Więcej na ten temat na facebookowym profilu „Weekend dla Puszczy”.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.