Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Trzygodzinne uroczystości zgromadziły ponad pół tysiąca gości oraz wiele setek wiernych, którzy modlili się i oglądali je także na ustawionym przed archikatedrą telebimie. Ulice wokół świątyni wyłączono z ruchu – utworzono tu parkingi.

– Ponieważ ks. Wojda jest zakonnikiem oczekujemy otwartości na tę formę posługi – mówił przed ingresem i uroczystością święceń jeden z białostockich duchowych.

– Spodziewam się większej liczby radosnych form modlitwy – przyznawała z kolei około 20-letnia wierna z parafii Ducha Świętego, która śledziła uroczystości na telebimie przed archikatedrą.

AGNIESZKA SADOWSKA

Liczna delegacja z Watykanu

Święcenia i ingres poprzedziła procesja sprzed rezydencji arcybiskupów białostockich. Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej na ich powitanie w archikatedrze intonował: „Ludu kapłański, ludu królewski, zgromadzenie święte, królu Boży śpiewaj swemu Panu”. W ramach Liturgii Słowa fragmenty Pisma Świętego głosił m.in. dyrektor białostockiego Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki Piotr Półtorak. W uroczystości wzięli udział nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Penacchio, przedstawiciele nuncjatury, kardynałowie i ponad trzydziestu biskupów katolickich, zwierzchnicy lokalnych, chrześcijańskich Kościołów (w tym ordynariusz prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej, abp Jakub), członkowie zgromadzenia pallotynów, dyplomaci, przedstawiciele prezydenta, rządu i parlamentu, władz samorządowych oraz służb mundurowych, a także jego rodzina (bracia i siostry z dziećmi) i mieszkańcy z rodzinnej parafii ks. Wojdy. Około pięćdziesięcioosobowa delegacja przybyła z Watykanu, gdzie ks. Tadeusz Wojda przebywał ostatnie ponad trzydzieści lat. Głównym szafarzem święceń był kardynał Fernando Filoni, prefekt Kongregacji do spraw Ewangelizacji Narodów. Współkonsekratorami – abp Edward Ozorowski (dotychczasowy metropolia – od dekady) oraz arcybiskup warszawsko-praski Henryk Hoser. Prezbiterami – ks. Krzysztof Wojda (brat nowego metropolity) oraz ks. prał. Józef Wiśniewski (proboszcz parafii Ducha Świętego w Białymstoku).

AGNIESZKA SADOWSKA

Bulla papieża Franciszka

Część obrzędu prowadzona była po łacinie (wierni dostali specjalne książeczki z tłumaczeniem). Po hymnie do Ducha Świętego, odczytana została bulla papieża Franciszka, który ks. Tadeusza Wojdę mianował zwierzchnikiem białostockiego Kościoła 12 kwietnia. Bullę okazał wszystkim i odczytał biskup pomocniczy archidiecezji białostockiej ks. Henryk Ciereszko. Papież podkreślił w niej – uzasadniając swoją decyzję o nominacji za radą kongregacji biskupów – staranne wykształcenie księdza Wojdy oraz jego szczególne przymioty umysłu i serca, a także szczególną biegłość w misyjnej działalności Kościoła.

– Z ufnością mianuję cię arcybiskupem, metropolitą białostockim i przyznaję ci wszystkie prawa i nakładam jednocześnie obowiązki odnoszące się do tego urzędu – napisał w bulli papież.

Arcybiskup-nominat wysłuchiwał tych słów nie kryjąc wzruszenia.

AGNIESZKA SADOWSKA

Do nowego domu

Homilię wygłosił kardynał Fernando Filoni, prefekt kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary. Przypomniał drogę duszpasterską ks. Wojdy, wspominając jej początki, w tym jego pallotyńską posługę w Rwandzie. Zaznaczył zaraz potem, że jest „godnym synem ukochanej polskiej ziemi”. Mówił w imieniu współbraci z kongregacji:

– Jako ci, którzy go mieli za członka wielkiej rodziny Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, przekazujemy go dziś Kościołowi białostockiemu z radością, ale nie bez lęku – jak w przypadku rodziców, którzy przekazują swojego syna oblubienicy przed Bożym ołtarzem. Gest towarzyszenia ci do nowego domu, drogi księże Tadeuszu, jest znakiem naszej czułości i bliskości w tym szczególnym i jakże ważnym momencie, który całkowicie zmieni twoje życie

Podkreślał:

– Twoje powołanie misyjne nie tyko nie zmniejsza się, ale się otwiera na wymiar uniwersalny, który będziesz mógł przekazywać wiernym tobie powierzonym. Jest jednak jedna mała rzecz, która zawsze musi być jasna i nic jej nie może przyćmić. Poleca ją Paweł apostoł pisząc do Tymoteusza, którego wysłał do Efezu: biskup musi się modlić za wszystkich, biskup jest człowiekiem modlitwy i jako człowiek Boży ma przejawiać pobożność i promować godność każdego człowieka, ale najważniejszą sprawą pozostającą w centrum wszystkiego jest to, że biskup ma ciągle wpatrywać się w pośrednika między Bogiem a ludźmi – w człowieka, Chrystusa Jezusa, który wydał siebie samego na okup za wszystkich.

Kardynał Filoni życzył – wtedy jeszcze nominatowi i wspominając o Kościele białostockim:

– Bądź dla niego pasterzem hojnym i pokornym, który bierze na siebie potrzeby wiernych, pogłębia zaufanie między kapłanami i zakonnikami, wspiera współpracę i dzielenie się z bliźnimi[...]. Chrystus, który głosi, tworzy Kościół, tworzy go owocnym, Chrystus, który go prowadzi – oto kim jest biskup.

AGNIESZKA SADOWSKA

Wręczenie insygniów biskupich

Zaraz po homilii arcybiskup-elekt opowiedział na pytania (czy chce objąć urząd, głosić Ewangelię, zachować czysty i nienaruszony skarb wiary, budować Kościół). Ks. Tadeusz Wojda wyraził wolę przyjęcia święceń biskupich, odpowiadając:

– Chcę.

Po odśpiewanej litanii do Wszystkich Świętych (arcybiskup-nominat leżał przed ołtarzem z twarzą zwróconą ku ziemi), nastąpiła najważniejsza część uroczystości – nałożenie rąk na jego głowę (przez głównego szafarza, współszafarzy i biskupów), a po niej odmówiono modlitwę święceń oraz zostały przekazane ks. Wojdzie księga Ewangelii i insygnia biskupie – mitra, pierścień i pastorał (przekazany przez abp. Ozorowskiego). Zaraz potem nowy metropolita zajął miejsce na tronie arcybiskupim przy ołtarzu, co zgromadzeni w archikatedrze przyjęli brawami. Pocałunek pokoju, którego dokonali biskupi oznaczał włączenie nowego metropolity do kolegium apostolskiego. W procesji z darami przybyły liczne delegacje, wśród nich prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski z zastępcami Adamem Polińskim i Przemysławem Tuchlińskim. Wręczyli grafikę z panoramą Białegostoku wykonaną przez Edwarda Dwurnika. „Ave Verum” Wolfganga Amadeusza Mozarta wykonał chór i orkiestra OiFP. Po wcześniejszym udzieleniu komunii świętej, abp Tadeusz Wojda przeszedł przez środek archikatedry i udzielił pierwszego błogosławieństwa. Nowy metropolita, konsekrator i współkonsekratorzy, nuncjusz apostolski oraz członkowie kolegium konsultorów podpisali przy ołtarzu dokumenty święceń oraz kanonicznego objęcia archidiecezji białostockiej.

AGNIESZKA SADOWSKA

Nie mijamy się jedynie

List gratulacyjny i z życzeniami od prezydenta Andrzeja Dudy odczytał jego kapelan ks. Zbigniew Kras. Z kolei przesłany przez Episkopat Polski – jego sekretarz generalny, bp Artur Miziński. Natomiast arcybiskup – senior Edward Ozorowski zwracał się do swojego następcy:

– Jakie to ważne słuchać głosu innych i przyjmować uwagi nawet jeśli czasami są one niewygodne[...]. Język serca jest konieczny każdemu, a zwłaszcza pasterzowi-biskupowi. Życzę ci, abyś zawsze był swój, a nie cudzy, abyś szanował nasze tradycje, które my tu mamy. My pamiętamy, że nasze korzenie wyrastają z Wilna.

Życzył:

– Aby Matka Boska Miłosierdzia zawsze otaczała cię swoją opieką, a ty żebyś zawsze szedł do niej z nadzieją, trzymając za rękę Jezusa Chrystusa.

Metropolita Wojda z pełnym serdeczności i ciepłym uśmiechem wysłuchiwał gratulacji i życzeń m.in. od braci z zakonu pallotynów i kolegów z seminarium, duchownych archidiecezji i jej sióstr zakonnych, wspólnot świeckich.

Arcybiskup Jakub – przed wręczeniem w prezencie ikony Matki Bożej – stwierdził:

– Przeżywa to wydarzenie też cała społeczność prawosławna, bo żyjemy na tym samym terenie od wieków. [..]. Ewenementem tego regionu jest to, że Ewangelia była i jest tu głoszona w dwóch tradycjach. Ta różnorodność może być wykorzystana w dwojaki sposób: może być przyczyną konfliktów i nieporozumień, ale też może być dobrą podstawą do bardziej efektywnego głoszenia Ewangelii. I to od nas biskupów, kapłanów i wiernych zależy w jaki sposób ta różnorodność będzie wykorzystywana. Stykając się ze współczesnymi problemami wiary, moralności, a nawet naszej tożsamości, które przeżywa współczesny świat, a szczególnie Europa, coraz bardziej zdajemy sobie sprawę, że chrześcijanie powinni wzajemnie się wspierać i działać na rzecz chrześcijańskich wartości i wiary. Patrząc z perspektywy kilku czy kilkunastu lat widzimy, że idziemy w tym kierunku [.]. Przedstawiciele naszych Kościołów nie mijają się jedynie, a podejmują w różnych instytucjach wspólne działania. Jest ich naprawdę dużo.

Abp. Jakub wyraził nadzieję na kontynuację dalszą współpracy obu Kościołów i podkreślił:

– Ze swojej strony deklaruję otwartość i chęć współpracy.

AGNIESZKA SADOWSKA

Ludzie tu są dobrzy

Wystąpienie do wiernych i duchownych metropolity Wojdy przerywane było co chwilę oklaskami. Nowowyświęcony arcybiskup dziękował za przyjęcie i pozdrawiał przybyłych przemiennie po polsku i po włosku. Wyraził wdzięczności za przybycie m.in. zwierzchnikom Kościoła katolickiego na Białorusi, czy kardynałowi Henrykowi Gulbinowiczowi z Wrocławia – w latach 1970-1976 administratorowi apostolskiemu archidiecezji wileńskiej w Białymstoku. Przywołał słowa Papieża Franciszka, który delegując go do Białegostoku miał mu powiedzieć:

– Ludzie tu są dobrzy i przyjmą cię z radością.

Nawiązał do tego zapewnienia:

– Już podczas zaledwie kilku dni pobytu tu, na ziemi białostockiej zrozumiałem, że te słowa są prawdziwe, że lud jest tu naprawdę dobry, że ma wielkie serce i pragnie przyjąć swojego nowego pasterza i za to jestem ogromnie wdzięczny

Obiecał kontynuację i wierność tradycji archidiecezji wileńskiej. Zwracając się do abp. Jakuba zapewnił:

– To co zostało wypracowane, a wiem, że są dobre relacje, będzie dalej kontynuowane.

Mottem posługi biskupiej nowego metropolity białostockiego są słowa z Ewangelii św. Marka: „Potrzeba, aby Ewangelia była głoszona". Na herbie, związanym z zawołaniem biskupim, widoczne jest Pismo Święte, kłosy zboża i gwiazda betlejemska – symbol otwartości na działanie Boga w świecie. Podczas sobotnich uroczystości abp Wojda nawiązując do słów motta, podkreślił:

– Chociaż tu jest Kościół utwierdzony, Kościół, który ma swoje struktury, długą swoją historię i tradycje, to jednak głoszenie Ewangelia jest tak potrzebne jak deszcz. Bez Ewangelii wiara nie może wzrastać tak, jak nic nie może wzrastać bez deszczu. To moje zawołanie będzie wytyczać moje drogi działania, które będę chciał zawsze omawiać z moimi najbliższymi współpracownikami.

Jak informuje kuria metropolitalna, wszyscy, którzy chcą spotkać się i złożyć życzenia nowemu zwierzchnikowi Kościoła białostockiego będą mogły to uczynić w siedzibie kurii w poniedziałek (12. 06) w godz. 10-12.

AGNIESZKA SADOWSKA

Ołtarzewo – Watykan – Białystok

Ks. Tadeusz Wojda urodził się 29 stycznia 1957 r. w Kowali na Kielecczyźnie. Po zdaniu egzaminu dojrzałości (w 1976 r.) wstąpił do nowicjatu księży pallotynów. W latach 1977-1983 odbył studia filozoficzne i teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Pallotynów w Ołtarzewie nieopodal Warszawy. W 1983 r. uzyskał tytuł magistra teologii fundamentalnej na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. W 1982 r. przyjął święcenia diakonatu, a w 1983 r. święcenia kapłańskie. Przez kilka miesięcy pracował jako wikariusz w parafii Chrystusa Króla w Warszawie, a następnie współpracował z sekretariatem misyjnym księży pallotynów w Ząbkach. W latach 1984-1989 studiował na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie uzyskał licencjat i doktorat z misjologii. W 1990 r. rozpoczął pracę w Papieskim Dziele Rozkrzewiania Wiary i w Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Od 2012 r. był podsekretarzem tej kongregacji. Oprócz pracy w Stolicy Apostolskiej, od 1991 r. posługiwał jako kapelan Sióstr Boromeuszek w Rzymie. Od 1996 r. pełnił także posługę kapelana w Centrum Edukacji Fizycznej dla Niepełnosprawnych Włoskiego Czerwonego Krzyża. Współpracował w z trzema papieżami: Janem Pawłem II, Benedyktem XVI i Franciszkiem. Interesuje się literaturą piękną i muzyką. Jego ulubionym sportem jest tenis. Po raz pierwszy jeszcze wtedy arcybiskup-nominat odwiedził Białystok 27 kwietnia. Przebywał wówczas niespełna trzy dni. Na stałe przeprowadził się tu na początku czerwca.

Metropolita, abp Tadeusz Wojda jest piątym zwierzchnikiem białostockiego Kościoła, po: abp. Edwardzie Kisielu, abp. Stanisławie Szymeckim, abp. Wojciechu Ziembie i abp. Edwardzie Ozorowskim.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.