Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Biblioteka powstanie na łączce, obok Uniwersyteckiego Centrum Kultury. Koncepcję przygotowała poznańska firma Demiurg. Teraz zajmie się przygotowaniem projektu.

– Dwa, trzy lata temu sprzedawaliśmy bibliotekę przy ulicy Skłodowskiej. Był to jeden z elementów realizacji szerszego planu na terenie przy ulicy Ciołkowskiego. Mamy tu 30 z ogonkiem hektarów terenu. Chcemy powoli je wykorzystywać. Powstał kampus, kolejnym etapem jest biblioteka, a kolejnym planetarium. Mam nadzieję, że w przeciągu iluś lat kampus będzie prawdziwym kampusem, będzie tu wszystko co z uniwersytetem się wiąże – mówi prof. Robert Ciborowski, rektor Uniwersytetu w Białymstoku. Dodaje, że jego uzupełnieniem zespołu przy Ciołkowskiego będą budynki na Świerkowej, wokół wydziału pedagogicznego.

Co ważne, uczelnia ma już środki na inwestycję. Pochodzą ze sprzedaży właśnie m.in. gmachu biblioteki i wieżowca rektoratu przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie oraz nieruchomości przy Lipowej i Krakowskiej. Uczelnia uzyskała za nie odpowiednio 25 mln zł oraz 13 mln zł. Zgodnie z zapowiedziami przeznaczane są na inwestycje w kampusie – bibliotekę, planetarium i rektorat przy Świerkowej.

Wizualizacje nowej biblioteki Uniwersytetu w BiałymstokuWizualizacje nowej biblioteki Uniwersytetu w Białymstoku Fot. Uniwersytet w Białymstoku

Biblioteka XXI wieku

Architektka Inga Rolek mówi, że miała trudne zadanie. Stały przed nią dwa wyzwania. Pierwsze z nich?

– Kampus ma już jasno określony, niezwykle ciekawy renesansowy układ urbanistyczny. Nie chcieliśmy go broń Boże zaburzać, tylko się w niego wpisać.

A drugie: – Sama biblioteka. O funkcji jako budynku mówi się od parudziesięciu lat. W bibliotekach XXI wieku odchodzi się od książek w stałej formie na rzecz zdigitalizowanych. Myśleliśmy jak oblać formą architektoniczną bibliotekę przyszłości. Jak najbardziej uciekać od tego, co dotąd znamy, dać przestrzeń by biblioteka się mogła zmieniać i rozwijać.

Forma – pięciokąt – wynika z planu urbanistycznego. Biblioteka zajmuje pewien wycinek koła. Od zewnątrz próbuje korespondować z sąsiednią zabudową. Stąd nawiązanie do elewacji Budzyńskiego, w której odbijają się drzewa. Na bibliotece drzewa pojawiają się w formie zgeometryzowanej. W środku zaś – prócz magazynów, czytelni i pomieszczeń dla obsługi – pojawia się atrium, przestrzenie do wspólnego spędzania czasu, relaksu. Oplatać ma je dwupoziomowa czytelnia, dostępna dla wszystkich oraz sale konferencyjne i szkoleniowe. Na parterze z kolei znajdzie się centralny magazyn, do którego pracownicy mają mieć łatwy dostęp. Udało się też wydzielić przestrzenie techniczne, które nie będą widoczne z zewnątrz,

Biblioteka w liczbach3250 m2 – powierzchnia całkowita netto budynku
12-13 tysięcy metrów bieżących – długość półek w magazynie
500 tysięcy – liczba woluminów w magazynie
120 tysięcy – liczba książek w czytelni
150 – liczba użytkowników, którzy będą mogli korzystać na raz z czytelni

Biblioteka z wytycznymi

Cała koncepcja powstała w oparciu o założenia funkcjonalno-użytkowe stworzone w gronie bibliotekarzy UwB.

– W tej chwili jesteśmy na etapie biblioteki hybrydowej, łączącej zasób tradycyjny z elektronicznym. Natomiast zmierzamy ku temu, że zasób elektroniczny będzie większy niż tradycyjny – podkreśla Halina Brzezińska-Stec, dyrektor biblioteki UwB.

Wewnątrz zachowano tradycyjny podział na przestrzeń użytkownika i bibliotekarza. Cały parter to przestrzeń bibliotekarza. Ponad 850 metrów kwadratowych zajmą książki, czasopisma i zbiory specjalne. Zmieścić się ma tu około 500 tysięcy woluminów. Piętro to przestrzeń użytkownika – czytelnia ze 120 tysiącami książek – połączona z antresola. Będą też stanowiska zespołowe, pokój pracy zespołowej oraz kabiny do pracy. Jedynym miejscem, spotkania użytkownika i bibliotekarza będzie hol.

Do biblioteki przeniesiony zostanie też gabinet prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, jaki trafił do białostockiej uczelni (dziś jest prezentowany obok Uniwersyteckiego Centrum Przyrodniczego).

Wizualizacje nowej biblioteki Uniwersytetu w BiałymstokuWizualizacje nowej biblioteki Uniwersytetu w Białymstoku Fot. Uniwersytet w Białymstoku

Harmonogram już jest

Tomasz Zalewski, kanclerz UwB: – Na dzień dzisiejszy jesteśmy po wyborze koncepcji, po ustaleniu wnętrza biblioteki. Kompletny projekt powstanie do końca tego roku. Co oznacza, że pewnie na początku przyszłego roku będziemy ogłaszali postępowanie na wyłonienie wykonawcy biblioteki. Z naszych planów – i to są plany optymistyczne, ale realne – wynika, że rok akademicki 2020/2021 to jest rok, gdzie nasz student będzie mógł korzystać z biblioteki głównej w kampusie przy ul. Ciołkowskiego.

Dodaje, że kolejnymi etapami rozbudowy kampusu będzie budowa planetarium a także wydziałów humanistycznych. Na pewno będą to filologie, historia, socjologia a także ekonomia. Prawo zostanie na Mickiewicza. Co z budynkami przy placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów i przy Warszawskiej?

Rektor Ciborowski nie ukrywa, że dawny Dom Partii chciałby sprzedać. Inaczej sprawa ma się z ekonomią. Jeśli uczelnia pozyskałaby środki zewnętrzne, w rachubę wchodzi remont i przekształcenie tego zabytkowego budynku w centrum konferencyjne. Jeśli nie, uczelnia również i ten obiekt spróbuje sprzedać.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.