Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Magistrat po raz drugi ogłosił konkurs na produkcje filmowe z pulą 200 tys. zł. Zgłaszać można było filmy fabularne, dokumentalne czy animacje – krótkometrażowe i pełnometrażowe. Ważne, by można je było uznać za element promujący Białystok.

W ubiegłym roku po powtórnie ogłaszanym konkursie podpisano trzy umowy. Powstaje dokument o obecności marszałka Piłsudskiego w Białymstoku, przygodowy film fabularny dla młodzieży, do którego sceny latem kręcone będą w mieście, a także animacja w stylu filmu noir, o przedwojennym detektywie Pierso. Ta ostatnia historia „Czarna Dama” – to produkcja lokalna, a w dwóch pozostałych przypadkach dotację otrzymali producenci spoza regionu.

W bieżącym roku do magistratu wpłynął tylko jeden wniosek, od twórców z Białegostoku.

– W wyznaczonym terminie, czyli do 26 maja do godz. 15, na konkurs wpłynął jeden wniosek. Wnioskodawca to East Film Roman Wasiluk – mówi Kamila Busłowska, z departamentu komunikacji społecznej w białostockim ratuszu.

Nie ma na razie decyzji, czy konkurs będzie ponawiany, pewne jest bowiem, że ten jeden projekt filmowy nie wyczerpuje wszystkich środków. Wnioskowana kwota to bowiem 50 tys. zł. Zgodnie z regulaminem dotacja pokrywać ma tylko część budżetu całej produkcji. Wnioskodawcy planują film o tytule „Zenek”, ale absolutnie nie jest to historia króla disco polo Zenka Martyniuka, a bohaterskiego skauta Zenka Borowskiego.

– Chcemy wspólnie z Tomkiem Wiśniewskim nakręcić dokument, historię o autentycznej postaci, białostockim harcerzu, który zginął podczas II wojny światowej. Bardzo lubił książki i został zastrzelony, kiedy chciał je uratować od zniszczenia – opowiada o projekcie Roman Wasiluk, producent i operator filmów takich jak choćby „Archimandryta” czy „Siewca”, który współpracuje z TVP Białystok.

W najbliższych dniach wniosek będzie sprawdzony pod względami formalnymi i jeśli wszystko będzie w porządku, powinien dostać dotację. Pierwsze przygotowania zaczęłyby się w tym roku – a zdjęcia realizowane byłyby już w kolejnym.

13-letni Zenek Borowski zginął w 1943 roku, po tym, gdy wkradł się Teatru Palace, w którym Niemcy zwieźli zbiory z wszystkich bibliotek w mieście. Uciekał z książkami pod bluzą, gdy rozstrzelali go hitlerowcy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.