Pod mikroskopem można było obejrzeć np. fragment nerki, była okazja, by poskakać zespołowo na olbrzymiej skakance, poznać zasady działania wahadła Foucaulta albo rury Rubensa, podziwiać w terrarium okazałego legwana i węże. W mieście trwa XV Podlaskie Festiwal Nauki i Sztuki, a jednocześnie Dni Otwarte Funduszy Europejskich, dlatego kampus UwB od rana (19.05) odwiedzany jest chętnie zwłaszcza przez młodzież. Atrakcje czekają też wieczorem.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przez pierwsze dni Podlaskiego Festiwalu Nauki i Sztuki na atrakcje zapraszał Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, który w tym roku jest koordynatorem imprezy, ale swoje drzwi otworzyło też Seminarium Duchowne i Uniwersytet Muzyczny. W piątek przyszedł czas na prezentacje Uniwersytetu w Białymstoku, który zaprosił do odwiedzenia nowoczesnego kampusu przy ul. Ciołkowskiego, gdzie sporo propozycji przygotowały różne wydziały. Była też okazja do odwiedzenia Uniwersyteckiego Centrum Przyrodniczego im. prof. Andrzeja Myrchy, albo zobaczenia gabinetu Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie.

Już od godzin porannych na kampus odwiedzały grupy ze szkół podstawowych, gimnazjów, liceów i zawodówek, więc była to okazja do urozmaicenia lekcji, ale też osoby indywidualne.

– Najbardziej podobał mi się legwan, który wyglądał trochę jak dinozaur – zachwala Janek Bukowski, który przyszedł ze szkolną wycieczką. Dzieci zachwycały się też kolorowymi minerałami i eksponatami zwierząt.

– Od rana odwiedziło nas już kilkaset osób, podczas gdy w normalny dzień przychodzą tu po dwie-trzy grupy szkolne, czyli 60-90 osób. Nasze muzeum to nietypowa lekcja o przyrodzie, ale też np. geografii. Mamy tu minerały, skały, ząb mamuta odnaleziony w Ogrodniczkach, który ma może 300 tys. lat i czaszkę prażubra. Warto podkreślić, że także wiele naszych eksponatów zakupionych zostało z dotacji unijnych, dlatego mamy jednocześnie dziś u nas Dni Otwarte Funduszy Europejskich, a jutro zapraszamy na Noc Muzeów – mówi Wiesław Mikucki, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Przyrodniczego.

Z kolei młodzi biologowie pokazywali odwiedzającym, m.in. jak prawidłowo oglądać preparaty pod mikroskopem, a zobaczyć można było np. rozmaz z krwi ludzkiej, nerki, chromosomy, ale też preparaty roślinne np. lipę i grzyby.

Koło Młodych Teoretyków Pedagogiki zaprosiło odwiedzających kampus do zabaw znanych z podwórek, na placu przed wydziałami poskakać więc można było wspólnie na długiej skakance, albo pograć w klasy. Zmierzyć można się też było z chińską łamigłówką składająca się z 7 części – tangram.

Jeszcze dziś popołudniu można się wybrać na kampus, bo o godz. 17 będzie można poczuć się jak detektyw i odkrywać tajemnice kampusu wchodząc w zabawę z biologami i prawnikami „Zbrodnia to niesłychana”, albo dowiedzieć się więcej o menu sów.

W sobotę w ramach festiwalu zaprasza do siebie Akademia Teatralna, która proponuje spektakl, słuchowisko radiowe i małe formy teatralne, a niedzielę zaś warto sobie rezerwować czas na Dzień Akademicki na Rynku Kościuszki w formie pikniku naukowego z licznymi atrakcjami (godz. 13-18). Festiwal trwa do 26 maja.

Cały program festiwalu na: www.festiwal.umb.edu.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem