Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Roman Gutek, twórca Warszawskiego Festiwalu Filmowego, dyrektor Nowych Horyzontów we Wrocławiu i American Film Festiwal przyjechał dwa lata temu na sylwestra do Supraśla pod Białymstokiem. Na nartach nie pojeździł, bo śniegu nie było, ale przez tydzień schodził miasteczko wzdłuż i wszerz. W Supraślu się zakochał, a że dojrzewała w nim już pewna myśl o kameralnym festiwalu w małym mieście – miłość i tęsknotę do niespiesznego smakowania sztuki przekuł w czyn. Pomysłowi przyklasnęły (i dofinansowały) władze samorządowe, festiwalową ideę swoimi pomysłami wsparli miejscowi pasjonaci ruchu slow.

I już wiadomo: mamy nowy unikalny festiwal w regionie. To rodzaj transakcji wiązanej – festiwal wniesie nową energię w powolny rytm Podlasia, a jednocześnie tę podlaską niespieszność wyniesie do rangi marki.

Być uważnym

– Miejsce było pierwsze. Supraśl ze swoją wielokulturowością, ciszą, spokojem, przestrzenią, bliskością natury, urzekł mnie absolutnie. Wcześniej zjeździłem Podlasie wzdłuż i wszerz, Supraśl jest bardzo świadomym wyborem. Chodziło o to, by festiwal odbywał się w małym mieście, ale też w mieście z klimatem i infrastrukturą, takim, które daje możliwość kontaktu ze sztuką w otoczeniu natury. A Supraśl wszystko to umożliwia – mówił Roman Gutek podczas spotkania z dziennikarzami w podbiałostockim skansenie.

Roman Gutek na konferencji o Podlasie Slow Fest w Skansenie Wsi Białostockiej Roman Gutek na konferencji o Podlasie Slow Fest w Skansenie Wsi Białostockiej  AGNIESZKA SADOWSKA

Dlaczego SlowFest?

– Już od jakiegoś czasu myślałem, by zrobić coś w kontrze do wielkich festiwali. Sam taki festiwal robię – T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu gromadzi przecież sto tysięcy widzów. Ale przyszedł czas na coś innego. Zamarzył mi się festiwal który nie byłby wyłącznie konsumowaniem sztuki, na którym nie biega się na siedem filmów dziennie i koncerty jeszcze, by zobaczyć jak najwięcej. Chodzi też o to, by na wydarzenie czekać, smakować je i kontemplować, wyciszyć się, a potem o nim długo móc porozmawiać, cieszyć się nim i o nim pamiętać. Teraz już takiej możliwości właściwie nie ma, często jest tak, że filmowcy lecą z drugiego końca świata pół dnia, a rozmowa z nimi ostatecznie trwa niecałe pół godziny po filmie, i to wszystko, bo trzeba kino przygotować na kolejny seans. A chciałoby się więcej, czasem tych zaczętych i niedokończonych rozmów po prostu żal. Chcemy więc widzom i artystom dać przestrzeń, by byli dla siebie nawzajem dostępni, by był czas na wyciszenie się, kontemplację, obcowanie ze sztuką – mówił Roman Gutek.

Dlatego założenie supraskiego festiwalu – najbardziej chyba powolnego festiwalu w Polsce – jest takie: jedno – dwa wydarzenia dziennie, nie więcej. By móc zanurzyć się w nie spokojnie, by nie biegać z miejsca na miejsce.

Festiwal potrwa dokładnie 79 dni, wszystkich wydarzeń ma być ponad sto.

Cinema slow

Samych filmów zobaczymy ponad 50 (w tym około 20 tytułów europejskich obrazów dla dzieci i młodzieży). Filmy dobrano starannie, zgodnie z ideą festiwalu – to ambitne dzieła z nurtu slow cinema, perełki kina kontemplacyjnego, eksperymentalnego, z powolnym rytmem, długimi ujęciami, często minimalną akcją.

Zaplanowano pokazy mało znanych w Polsce filmów m.in. Lava Diaza (późniejsze filmy filipińskiego filmowca to monumentalne i wielogodzinne freski filmowe liczące nawet ponad 400 minut), Alberta Serry, Tsai Ming-Lianga, Bruno Dumonta, Carlosa Reygadasa, Weerasethakula Apichatponga, Lisandro Alonso, Ale też Piotra Dumały i Marcina Dudziaka. Organizatorzy chcą pokazać odnowione cyfrowo kopie filmów Andrieja Tarkowskiego (w ramach retrospektywy dzieł wybitnego filmowca znajdzie się na pewno „Andriej Rublow”), Jima Jarmuscha, Abbasa Kiarostamiego.

 

Jak mówi Gutek – nie chodzi o to, by pokazywać wyłącznie nowości. Większość ambitnych filmów z nurtu cinema slow przemknęły tylko przez ekrany kinowe, widziało je niewiele osób. Tu będzie czas, by się w nich rozsmakować. To bardzo często obrazy pełne prostoty, mówiący o najbardziej istotnych kwestiach: przemijaniu, samotności, śmierci, ale też radości życia. Na festiwalu nie zabraknie też filmów o tematyce kulinarnej i mówiących o rozumieniu czasu.

Ogłoszenie pełnego programu festiwalu z datami i uruchomienie pełnej wersji strony Podlasie SlowFest odbędzie się 26 maja.

Hipnotyczne brzmienia

Ale już wiadomo jako wygląda terminarz festiwalowych koncertów, na które złożą się unikalne niszowe zjawiska muzyczne (kurator – Piotr Domagała). W Supraślu posłuchać będzie można muzyki improwizowanej, dawnej, klasycznej, jazzu, world music, w wykonaniu artystów z Polski i zagranicy, którzy eksperymentują z dźwiękami, łącząc muzykę współczesną z tradycyjną.

Gościem festiwalu będzie m.in. Josef van Wissem, twórca znakomitych minimalistycznych projektów, ulubiony kompozytor Jima Jarmuscha i autor muzyki do jego filmu „Tylko kochankowie przeżyją”/Only lovers alive”), za którą Wissem otrzymał Cannes Soundtrack Award. Wissem sięga często do renesansowych zapisów muzyki dawnej i poddaje je eksperymentom, tworząc hipnotyzujące, oniryczne, mroczne wręcz dźwiękowe przestrzenie.

 

W Supraślu wystąpią też m.in. austriacki minimalista Wolfgang Mitterer, charyzmatyczny chiński muzyk Guo Gan (wydobywający transcendentalne dźwięki ze swojego smyczkowego instrumentu o nazwie erhu), Nadishana &Kuckhermann (znakomici multinstrumentaliści i twórcy muzyki world fusion, współpracujący z Dead Can Dance), Arianna Savall &Petter Udland Johansen (norwesko-kataloński duet inspirujący się muzyką dawną oraz folkiem skandynawskim), Bester Quartet (następcy klezmersko-jazzowej grupy The Cracow Klezmer Band), Piotr Domagała &Kwartet Śląski czy wrocławskie Kormorany. Ten ostatni zespół wystąpi z koncertem plenerowym, większość odbywać się będzie w zamkniętych pomieszczeniach (m.in. w kościele ewangelickim, cerkwi, Domu Ludowym).

Lista i daty koncertów

Guo Gan & Loup Barrow (8 lipca)

Męski Chór Kameralny im. Bogdana Onisimowicza (13 lipca)

Karolina Cicha & Spółka (17 lipca)

Kormorany – projekt „Wykluczeni"; Z Lasu (22 lipca) – plener

Arianna Savall & Petter Udland Johansen (27 lipca)

HoTS Quintet (1 sierpnia)

Wolfgang Mitterer (5 sierpnia)

Nadishana & Kuckhermann (10 sierpnia)

Josef van Wissem (17 sierpnia)

Christian Bakanic Trio (18 sierpnia)

Chór Filoi (20 sierpnia)

Bester Quartet (26 sierpnia)

Piotr Domagała & Kwartet Śląski (30 sierpnia)

Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego (16 września)

Teatr przez całe lato

Prócz niekonwencjonalnych artystów z całego świata SlowFest prezentować będzie też artystów mocno wrośniętych w podlaską przestrzeń.

– Nie chcieliśmy być spadochroniarzami i przywozić wyłącznie wydarzenia z Warszawy i ze świata. Chcemy pracować też z osobami stąd – mówił Roman Gutek. Absolutnie oczywiste dla niego było nawiązanie współpracy z wizytówką teatralną regionu – Teatrem Wierszalin. To też gratka dla turystów, ale i białostoczan także, którzy w sezonie nie mogli zobaczyć spektakli naszego teatru. W ramach festiwalu, po raz pierwszy chyba, teatr będzie grał przez całe lato, dając retrospektywę w związku z 25-leciem kompanii Piotra Tomaszuka. Zobaczymy siedem spektakli z ostatnich kilku lat. W przypadku Wierszalina terminarz też już jest ustalony, można rezerwować bilety.

Najnowsza premiera Teatru Wierszalin - 'Historyja o Chwalebnym Zmartywchwstaniu Pańskim'Najnowsza premiera Teatru Wierszalin - 'Historyja o Chwalebnym Zmartywchwstaniu Pańskim' AGNIESZKA SADOWSKA

Lista i daty spektakli

Wierszalin. Reportaż o końcu świata (7 lipca, 14 lipca, 8 września)

Traktat o manekinach (5 lipca, 12 lipca, 6 września)

Bóg Niżyński (2 lipca, 9 lipca, 16 lipca, 10 września)

Wziołowstąpienie (6 lipca, 13 lipca, 7 września)

Historyja o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim (4 lipca, 11 lipca, 5 września)

Dziady – noc pierwsza oraz Dziady – noc druga (dwa spektakle grane jednego dnia: 1 lipca, 8 lipca, 15 lipca, 9 września)

Sporo literatury

Z różnorodnymi wydarzeniami filmowymi, muzycznymi, teatralnymi będą współistniały działania literackie, których kuratorką jest poetka Barbara Klicka. Zaplanowano rezydencje autorów, czytania w plenerze, dyskusje, happeningi, warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Każdy z zaproszonych autorów ma przygotować we współpracy z artystami z innych dziedzin sztuki, finałowe czytanie swoich tekstów.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się laureaci (i nominowani do wielu) nagród literackich, m.in. Jacek Dehnel, Piotr Sommer, Joanna Oparek, Jakub Kornhauser, Joanna Mueller, czy związani z regionem poeta Piotr Janicki i Julia Fiedorczuk. O oprawę dźwiękową spotkań niektórych twórców zadba m.in. Paweł Czepułkowski, perkusista grupy Karbido i współtwórca grupy Kormorany.

Wydarzenia z różnych dziedzin sztuki będą przenikały się z innymi propozycjami jak kulinaria, warsztaty, wycieczki i spacery tematyczne.

Smaczny rozdział

Integralna część festiwalu to też oczywiście slow food (kuratorzy: Joanna Jakubiuk, Lucyna Zembowicz i Jakub Gutek). Smakowity festiwalowy rozdział tworzyć będą nie tylko pokazy filmów o tematyce kulinarnej zorganizowane przez FILMS for FOOD, ale też specjalne kolacje inspirowane filmami. Z lokalnych produktów przygotują je zaproszeni szefowie kuchni, oni też poprowadzą warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych.

Pod znakiem czerwonego ślimaka. Powstaje Convivium Slow Food Podlasie

Wśród zaproszonych szefów kuchni znajdą się m.in. „nasi”: Joanna Jakubiuk (szefowa kuchni promująca podlaskie kulinaria, specjalistka od pierogów, liderka Convivium Slow Food Podlasie), Michał Arciszewski („Prowincja” w Supraślu) i Łukasz Rakowski (szef kuchni hotelu Cristal), ale też Justyna Słupska Kartaczowska, Malika Szyc- Juchnowicz.

W repertuarze sekcji filmów kulinarnych znajdą się np.: „Uczta Babette", „W obronie jedzenia”, „Slow Food Story", czy „The Goddesses of Food". Większość kolacji i degustacji odbędzie się w restauracji Prowincja w Supraślu, część w plenerze w gospodarstwach agroturystycznych na Podlasiu. We współpracy z Ambasadą Meksyku jako wydarzenie towarzyszące festiwalowi, zorganizowany zostanie wieczór kuchni meksykańskiej.

W festiwal wprzęgnie się też naturalnie Jarmark Supraski (który rusza wcześniej, bo 28 maja i będzie się odbywać w cyklu dwutygodniowym w amfiteatrze w Supraślu) oraz impreza w skansenie Smaki Podlasia.

Sztuki wizualne

Roman Gutek do Supraśla postanowił też przenieść pomysł związany ze sztukami wizualnymi, a który towarzyszył festiwalowym wydarzeniom Nowych Horyzontów we Wrocławiu. Będzie to instalacja „Plantacja” Alicji Patanowskiej, artystki zajmującej się ceramiką.

Instalacja 'Plantacja Nowe Horyzonty' w holu kina Instalacja 'Plantacja Nowe Horyzonty' w holu kina  TOMASZ PIETRZYK

– To projekt, który ma mocno aktywować ludzi. Alicja Patanowska wymyśliła rodzaj szklarni, umieszczając w środku specjalne półeczki. Mieszkańcy Wrocławia przynosili słoiczki z roślinkami i opiekowali się nimi. To była świetna akcja, w przestrzeni kawiarni kina. Tutaj pawilon w aranżacji Szymona Hanczara chcemy postawić przed Domem Ludowym, chętni mogą przynieść nasionka, posadzić, podlewać, opiekować się nimi przez cały czas trwania festiwalu, a potem zabrać do domu – mówi Roman Gutek. Porcelanowe formy powstaną w czasie warsztatów ceramicznych dla mieszkańców.

Rozmaitych warsztatów podczas festiwalu będzie zresztą mnóstwo. Muzyczne, pisania ikon, relaksacyjne, związane z pracą z ciałem i oddechem, koncentracją, medytacją, jogą (opis warsztatów- niżej).

Miejscówki i bilety

Festiwalowe wydarzenia będą rozsiane po całym Supraślu. Baza filmowa i koncertowa to Dom Ludowy z salą po kinie Jutrzenka. To oznacza też ograniczoną ilość miejsc (100 miejsc na parterze i 50 na balkonie). Ale, jak zauważa Gutek, dzięki temu nie będzie też tłumów, a festiwal zachowa kameralny charakter. Na pokazach i koncertach pojawią się widzowie nieprzypadkowi, dobrze wiedzący co chcą oglądać, i czego chcą słuchać.

– Nie chcemy zadeptywać Supraśla – mówi Roman Gutek. – A poza tym program filmowy jest szczególny, bardzo specyficzny, myślę, że taka ilość miejsc będzie wystarczająca.

Słowem, kto pierwszy, ten lepszy. Bilety będzie można kupować przez internet, turyści z centrum Polski, którzy wybiorą się na festiwal będą mieli wcześniej możliwość sprawdzenia, czy są jeszcze bilety.

Sprzedaż biletów przez stronę www.podlasieslowfest.pl ruszy 5 czerwca o godz. 12 (26 maja na tej stronie pojawi się pełen program), 29 czerwca uruchomiona zostanie sprzedaż biletów w Domu Ludowym w Supraślu (na te wydarzenia, na które zostaną miejsca po sprzedaży internetowej).

Wybór miejsca na festiwal narzuca też pewne ograniczenia – w Domu Ludowym nie ma projektora 35 mm.

– A nawet gdybyśmy go załatwili, nie ma go gdzie wstawić. Dlatego nie możemy pokazać wszystkich filmów, które chcielibyśmy – np. legendarne siedmiogodzinne „Szatańskie tango” Beli Tarra z 1994 roku. Tarr nie godzi się na cyfryzację swoich filmów – mówi Gutek. – Ale te filmu, które pokażemy będą miały bardzo dobrą jakość, już to sprawdziliśmy.

Budżet

Jeszcze nie został zamknięty, organizator Stowarzyszenie Nowe Horyzonty ubiega się jeszcze o dotację w Narodowym Centrum Kultury. Roman Gutek szacuje, że budżet wyniesie kilkaset tysięcy złotych. 1/3 tej kwoty (250 tys. zł) daje Urząd Marszałkowski (traktuje to jako zadanie własne), 1/3 – Gutek Film, 1/3 – sponsor: Żubr.

– Z perspektywy samorządu to inicjatywa niezwykle pożądana, nie tylko pod względem promocyjnym, ale też pod kątem bardzo ciekawego zagospodarowania przestrzeni. Pojawił się partner przedsięwzięcia, który nas do współpracy zachęcił. Nasz region, w którym możemy zwolnić, może być jeszcze bardziej atrakcyjny dla innych. Mam nadzieję, że będzie to początek dłuższej współpracy – mówi wicemarszałek Maciej Żywno.

15. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty: koncert wrocławskiej grupy Kormorany w klubie festiwalowym w Arsenale15. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty: koncert wrocławskiej grupy Kormorany w klubie festiwalowym w Arsenale TOMASZ PIETRZYK

– Roman Gutek otwiera nowe horyzonty dla rozwoju kultury, dla sposobu spędzania czasu. Już jesteśmy regionem spokojnym, a teraz nakładamy na to jeszcze ramy slow festiwalu. To, co znamy, a ale nie wszyscy potrafimy docenić – poprzez festiwal zostanie jeszcze dowartościowane. Głównym miejscem spowolnienia ma być Supraśl, co nas ogromnie cieszy – mówi Radosław Dobrowolski.

Ale festiwal zawędruje też m.in. do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej (skansen w Osowiczach), Ciechanowca, Sejn i Krasnogrudy.

– Podlasie SlowFest to nawet nie pierwsza, a zerowa edycja festiwalu. Tak naprawdę dopiero uczymy się dopiero Białegostoku, Podlasia, Supraśla. Mam nadzieję, że będzie to procentowało w przyszłości – mówi Roman Gutek.

****

Warsztaty śpiewu cerkiewnego

Prowadzenie: Marcin Abijski. 11 lipca – 14 lipca (4 godziny dziennie)

Warsztaty śpiewu tradycyjnego

Prowadzenie: Julita Charytoniuk. 26 lipca – 28 lipca (4 godziny dziennie)

Warsztaty pisania ikon

Prowadzenie: Jakub Sobczak, Akademia. 2 sierpnia – 8 sierpnia (6 godzin dziennie z przerwą)

Warsztaty relaksacyjne

Przygotowanie: Aneta Augustyn i Stowarzyszenie Trenerów i Praktyków Relaksacji Przestrzeń.

Zajęcia będą odbywały się w godzinach przedpołudniowych i wczesnopopołudniowych (1,5-3 godziny dziennie), małe grupy.

*Liliana Sroczyńska: Witalność i równowaga – Zajęcia hatha-jogi. Dobór odpowiednich pozycji ciała i technik oddechowych. 1 lipca – 8 lipca

* Anna Zubrzycki, Krystyna Boroń-Krupińska: Odpoczywaj uważnie – Praktyka uważności (Mindfulness). Rodzaj treningu myślowego. 13 lipca – 16 lipca

* Ewa Woźniak: W poszukiwaniu harmonii ciała z oddechem – Pranajama, czyli świadome oddychanie. Praktyka surya namaskar. 17 lipca – 22 lipca

*Magdalena Grocholska, Lesław Kulmatycki: Mandala ciała i emocji – Praca z ciałem i ze świadomością. Ćwiczenia koncentracji. Sesja relaksacyjna. Tworzenie własnej mandali. 24 lipca – 29 lipca

*Barbara Kucharska: Ćwiczenia relaksacyjno-koncentrujące – Zagadnienia związane z pozycjami ciała, koncentracją, skupieniem i relaksacją. 24 lipca – 29 lipca

*Katarzyna Salamon-Krakowska: Działaj zgodnie z obrazem siebie – Metoda Feldenkraisa. Przywracanie swojemu ciału lekkości, ruchom – płynności, myślom – nieograniczonej swobody. 31 lipca – 5 sierpnia

*Liliana Sroczyńska: Joga – witalność i równowaga – Zajęcia hatha-jogi. Dobór odpowiednich pozycji ciała i technik oddechowych. 31 lipca – 5 sierpnia

*Piotr Jodko: Joga, męska sprawa – Rozciąganie, uelastycznianie i wzmocnienie ciała oraz wyciszenie umysłu. 14 sierpnia – 19 sierpnia, 28 sierpnia – 2 września

***Magdalena Karciarz:

*Usiądź, bądź, oddychaj – Sesja poświęcona podstawowym technikom koncentracji i medytacji. 14 sierpnia – 18 sierpnia

*Mandala zdrowia – Jak zachęcić dzieci do zdrowego odżywiania? 18 sierpnia – 20 sierpnia

*Niespieszne ciało, spokojny umysł – Zajęcia mające na celu znalezienie równowagi pomiędzy pobudzeniem a brakiem energii. 21 sierpnia – 24 sierpnia

*Kto ty jesteś? Zajęcia dla dzieci. Poznanie prostych ćwiczeń wspomagających koncentrację, zachowanie balansu, wzmocnienie świadomości ciała. 25 – 27 sierpnia

*Oswoić ból. Jak sobie radzić z bólem? Jak oswoić zmiany w ciele związane z chorobą? Jak wspomóc proces zdrowienia? 28 sierpnia – 30 sierpnia

*Tam, gdzie wzrok nie sięga – Zajęcia oparte na tekstach biblioterapeutycznych mają na celu wyciszenie bodźców dnia codziennego i przeniesienie się w krainę wyobraźni. 31 sierpnia – 3 września

*Aneta Augustyn: Joga, oddech, relaksacja – Zajęcia jogi klasycznej oparte na asanach, czyli pozycjach ciała, ćwiczeniach koncentracji, technikach oddechowych i relaksacyjnych. 4 września – 9 września

*Katarzyna Bulińska: Joga interpersonalna – Joga tworzona w celu integracji, budowania więzi i zrozumienia wśród ludzi. Wykonywanie asan w grupie, parach, trójkach. 5 września – 10 września

*Magdalena Grocholska, Inga Schorowska: Metoda Somayog – Metoda pracy z ciałem i umysłem, łącząca współczesne techniki terapeutyczne z jogą klasyczną. 11 września – 16 września

*Anna Zubrzycki: Ciało i głos – Program doświadczania głosu, współgrającego z ruchem, rytmem i wyobraźnią. Integracja poprzez wspólny śpiew i pracę w harmonii z innymi. 14 września – 17 września

Spotkania literackie

*Piotr Janicki – poeta, autor m.in. tomu wierszy „Wyrazy uznania” (Literacka Nagroda Gdynia w 2015 roku) i „13 sztuk” (nominacja do tegorocznej Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej SILESIUS). 4 lipca – 9 lipca 2017

*Julia Fiedorczuk – (eko)poetka, pisarka, tłumaczka i eseistka, autorka m.in. tomu wierszy „tuż-tuż” (2012) oraz powieści „Nieważkość” (nominacja do Nagrody Literackiej NIKE w 2016 roku). 11 lipca – 16 lipca 2017

*Piotr Sommer – poeta, tłumacz, eseista, laureat Nagrody Fundacji im. Kościelskich (1988) i Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej SILESIUS za całokształt twórczości (2010), nominowany do Nagrody Literackiej NIKE za tom esejów „Po stykach” (2006) oraz tomik wierszy „Dni i Noce” (2010). 18 lipca – 22 lipca 2017

*preTEXTY – podróżujący booktrackiem Karol Pęcherz (Fundacja im. Tymoteusza Karpowicza), Tomasz Majeran (autor „Kotów. Podręcznika użytkownika"), Jacek Bierut (autor „Pornofonii"), Klara Nowakowska (autorka „Niskiej rozdzielczości") i Kamil Zając (twórca grupy „Tkliwi nihiliści opanowujący pozycję dystansu"). 29 lipca – 2 sierpnia 2017

*Joanna Oparek – poetka, powieściopisarka i dramatopisarka, autorka m.in. powieści „Loża” (2012), dramatu „Wężowisko” (2015) oraz tomu wierszy „Berlin Porn” (2015). 8 sierpnia – 12 sierpnia 2017

*Jakub Kornhauser – poeta, tłumacz, literaturoznawca, autor m.in. książki poetyckiej „Drożdżownia” (Nagroda im. Wisławy Szymborskiej w 2016 roku). 15 sierpnia – 20 sierpnia 2017

*Małgorzata Lebda – poetka, fotograficzka, autorka m.in. tomu wierszy „Granica lasu” oraz „Matecznik” (nominacja do tegorocznej Nagrody Stypendium im. Stanisława Barańczaka). Spotkanie prowadzone przez Jakuba Kornhausera: 18 sierpnia 2017

*Joanna Mueller – poetka, eseistka, redaktorka, autorka m.in. tomu wierszy „Zagniazdowniki/Gniazdowniki” (nominacja do Nagrody Literackiej Gdynia w 2008 roku) i „intima thule” (nominacja do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej SILESIUS w 2016 roku). 22 sierpnia – 26 sierpnia 2017

*Jacek Dehnel – pisarz, poeta, tłumacz, laureat Paszportu POLITYKI za rok 2006, autor m.in. tomu wierszy „Żywoty równoległe” (Nagroda Fundacji im. Kościelskich w 2005 roku) oraz powieści „Lala", „Matka Makryna” (nominacja do Nagrody Literackiej NIKE w 2015 roku) i „Krivoklat” (2016). 30 sierpnia – 3 września 2017

*Paweł Czepułkowski – perkusista Karbido i współtwórca grupy Kormorany, autor muzyki do spektakli teatrlanych, programów telewizyjnych i wydarzeń artystycznych. Oprawa muzyczna do wydarzeń Julii Fiedorczuk, preTEXTów i Jakuba Kornhausera.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.