W wielkanocny poranek (16.04) nikt nie będzie czuł się samotny, opuszczony czy głodny. Zadbają o to Caritas Archidiecezji Białostockiej wraz z Fundacją im. Rodziny Czarneckich oraz Zespołem Szkół Katolickich - zapraszają wszystkich na świąteczne śniadanie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To nie będzie zwykły poczęstunek. Poprzedzony będzie modlitwą, poświęceniem pokarmów, składaniem życzeń. Białostockie śniadanie dla osób samotnych, ubogich, potrzebujących zacznie się w niedzielę o godz. 8 w Zespole Szkół Katolickich im. Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Kościelnej 3.

- Chcielibyśmy za państwa pośrednictwem zaprosić wszystkie osoby samotne i potrzebujące, wszystkich, którzy pragną spędzić święta w miłej i życzliwej atmosferze, w towarzystwie innych osób - mówiła podczas wtorkowej konferencji prasowej Bogumiła Maleszewska, rzeczniczka prasowa Caritas Archidiecezji Białostockiej.

250 litrów żurku

Honorata Kozłowska, dyrektor Zespołu Szkół Katolickich mówiła, że szkoła już po raz trzeci włącza się w dzieło Caritas, bo tak rozumie swoją rolę: „otworzyć drzwi na przyjście niewidzialnego Boga dla widzialnych bliźnich”. Już jutro uczniowie i pracownicy zaczną w hali sportowej układać wykładziny, ustawiać stoły, krzesła, dekoracje. - Stworzymy, choćby na krótki czas, prawdziwy dom dla potrzebujących - mówiła dyrektor.

Dominika Czarnecka, wiceprezes Fundacji im. Rodziny Czarneckich skrupulatnie wyliczała ile jakich produktów znajdzie się na nakrytych przez wolontariuszy stołach: 250 litrów żurku, 150 kg sałatki jarzynowej i 100 kg pasty jajecznej, do tego pieczywo, ciasta, baby, biała kiełbasa czy wędliny.

Przygotowania do takiego finału trwały już od stycznia i polegały na szukaniu sponsorów, którymi są głównie firmy z branży spożywczej, wędliniarskiej oraz indywidualni darczyńcy. Fundacja zorganizowała także m.in. wielkie pieczenie świątecznych ciasteczek z zawodnikami Jagiellonii oraz kandydatami do tytułu Miss i Mistera 2017 województwa podlaskiego. Wypieki sprzedawane były w galerii Auchan Hetmańska, a uzyskany tak dochód wspomógł organizację wielkanocnego śniadania.

- Jesteśmy przygotowani na obecność nawet tysiąca osób - podkreśla Helena Czarnecka, prezes Fundacji. - I gotowi także na wydawanie potraw na wynos. Nikt nie wyjdzie stąd głodny - deklaruje.

Wolontariusze wciąż mile widziani

- W przedsięwzięcie zaangażowanych jest około 40 wolontariuszy. Dzielą się na tych, którzy pomogą w przygotowaniu potraw - bo przecież trzeba obrać ponad tysiąc jaj czy skroić 100 kg wędliny i ci muszą mieć aktualne książeczki zdrowia. Ale potrzebujemy także osób, które pomogą przy wydawaniu posiłku, nakrywaniu stołów czy wreszcie sprzątaniu po zakończeniu śniadania. Wszystkie ręce do pracy będą mile widziane - Dominika Czarnecka zaprasza wolontariuszy do współpracy i do bezpośredniego kontaktu z fundacją (wszelkie namiary na stronie internetowej fundacjarodzinyczarneckich.com).

Jednocześnie przestrzega, że wolontariusze łatwo mieć nie będą - dla nich świąteczny dzień zacznie się już o godz. 3 rano...

Jeśli natomiast ktoś chciałby upiec tradycyjne ciasto, jak mazurek czy babka i poczęstować nim gości śniadania - jak najbardziej może to zrobić i dostarczyć wypiek nawet w przeddzień - w Wielką Sobotę.

Gest miłości i wrażliwości

Księdzu Adamowi Kozikowskiemu, dyrektorowi białostockiej Caritas, przypadł w udziale miły obowiązek podziękowania za wysiłek włożony w przygotowanie śniadania - fundacji oraz wolontariuszom: - To niesamowity gest miłości i wrażliwości - powiedział.

Podkreślił, że tego ważnego poranka zebrani przy wspólnym stole przeżywać będą przede wszystkim radość zmartwychwstania Chrystusa - święto w sposób szczególny niosący nadzieję. - Zapraszamy wszystkich, którzy mieliby tego dnia zostać sami. My tu na nich czekamy - mówił ks. Kozikowski.

Dodał, że w wielkanocnym śniadaniu ma wziąć udział arcybiskup Edward Ozorowski, być może tez przyjdą przedstawiciele władz miasta i województwa.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Jarosław Kurski poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Gest miłości i wrażliwości naprawdę nie najedzeni!
    już oceniałe(a)ś
    0
    0