Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Masz pomysł na film? Zrealizuj go w Białymstoku, a miasto pomoże

Po raz drugi w historii miasta ogłoszony został Białostocki Fundusz Filmowy, czyli specjalny konkurs dla producentów, którzy będą chcieli tutaj ulokować swoją realizację. Dokument, serial, film pełnometrażowy czy animacja – przy każdej z form ubiegać się można o miejskie środki do połowy wartości projektu, a łączna pula to 200 tys. zł.

Ogłoszenie o konkursie już jest, a więc w tym roku udało się to zrobić wcześniej, niż przy premierowym konkursie w roku ubiegłym, kiedy to rozstrzygnięto go dopiero w październiku. Tym samym Białystok jest w gronie kilkunastu miast i regionów, które w podobny sposób wspierają twórczość filmową, a jednocześnie pieniądze przeznaczone sa przez urząd niejako na zakup usług promocyjnych.

– Po raz kolejny jest 200 tys. zł do rozdania dla tych wszystkich, którzy będą zainteresowani produkcją filmu fabularnego, serialu, filmu dokumentalnego lub innej produkcji filmowej, która będzie miała za zadanie promowanie miasta Białystok – mówi Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku odpowiedzialny za kulturę.

Producenci zgłaszać się mogą do 26 maja. Według regulaminu, który w tym roku nie zmienia się w żadnym aspekcie względem tego pierwszego, wyprodukowany materiał powinien być związany z Białymstokiem i ma „przyczynić się do kulturalnej, turystycznej i gospodarczej promocji miasta, a także budowania jego pozytywnego wizerunku”.

Trzy filmy już powstają

– Mamy nadzieję, że podobnie jak to miało miejsce podczas ubiegłorocznej edycji, będą chętni do złożenia takich ofert. W ubiegłym roku było ich 11. W wyniku oceny komisji konkursowej, w skład której wchodzili przedstawiciele urzędu miejskiego, twórców, jak również przedstawiciele Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, trzy produkcje dostały dofinansowanie – dodaje Rudnicki.

To fabularny familijny „Rock and Roll Eddie” w reż. Tomasza Szafrańskiego, animacja „Czarna Dama” w reżyserii Bartka Tryzny oraz dokument „17 dni, które zadecydowały o Polsce” w reż. Leszka Staronia. Powinny one powstać do końca tego roku.

– Produkcja trzech filmów trwa i mam nadzieję, że będziemy mogli się nimi pochwalić. Szczególnie nam zależy na filmie fabularnym, pomysłodawcy przeprowadzali casting na terenie miasta i liczymy, że zdjęcia, które będą realizowane w okresie wakacyjnym, pokażą Białystok z jak najlepszej strony. Zachęcamy wszystkich do tego, by składali swoje wnioski, mamy nadzieję, że inwencja twórców będzie jeszcze większa, niż w minionym roku. Liczy się przede wszystkim dobry pomysł, pracując w komisji zwracaliśmy uwagę przede wszystkim na interesujące propozycje, trochę żałując, że tak mało było ich z samego Białegostoku – przyznaje wiceprezydent.

Maksymalnie 130 tys. zł

W ramach jednego projektu można ubiegać się maksymalnie o 130 tys. zł. Możliwe jest wyłonienie jednego lub kilku laureatów. Wsparcie finansowe nie może przekroczyć połowy kosztów realizacji produkcji. Pieniądze laureat musi wydać na terenie Białostockiego Obszaru Funkcjonalnego.

W konkursie może wziąć udział każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą w zakresie produkcji filmowej. Jednocześnie musi posiadać niezbędną wiedzę i doświadczenie oraz potencjał techniczny i osobowy umożliwiający realizację projektu. Wnioski są dostępne na www.bialystok.pl i www.bip.bialystok.pl. Można je składać osobiście lub przesyłać pocztą na adres Urzędu Miejskiego w Białymstoku przy ul. Słonimskiej 1, z dopiskiem na kopercie „Konkurs Produkcji Filmowych na 2017 rok”.

Zgłoszone do konkursu produkcje oceni jury pod kątem: znaczenia filmu dla promocji Białegostoku, dotychczasowego dorobku uczestnika (w przypadku debiutantów – promotora), walorów artystycznych, poznawczych, humanistycznych i etycznych filmu, harmonogramu realizacji projektu, a także jakości strategii finansowania i potencjału produkcyjnego,

zaangażowania rozpoznawalnych osobowości branży filmowej i artystycznej w realizację produkcji.

Realnie rozstrzygnięcia konkursu i podpisania umów można się spodziewać po wakacjach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.