Cerkiew z wielkim b鏊em przychyli豉 si do pro軸y prokuratury. - Jako obywatele musimy dostosowa si do prawa pa雟twowego - m闚i o ekshumacji abp. Mirona sekretarz kancelarii kurii metropolitalnej Cerkwi prawos豉wnej w Polsce. Ekshumacja ma si odby jeszcze w kwietniu. Cia這 zostanie w tajemnicy przewiezione z Supra郵a do Lublina.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Arcybiskup Miron, prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego, zginął w katastrofie smoleńskiej. Jego ciało jeszcze kwietniu, tuż po Świętach Wielkanocnych, ma być przewiezione z krypty głównej cerkwi monasteru Zwiastowania NMP w Supraślu do zakładu medycyny sądowej w Lublinie. Ma tego dokonać specjalna firma transportowa.

Prokuratura nie uprzedza

Decyzję o ekshumacji wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej – bez pytania kogokolwiek o zgodę – podjął specjalny zespół śledczych z Prokuratury Krajowej kierowany przez Marka Pasionka, zastępcę prokuratora generalnego. Z jednym wyjątkiem – procedurze nie będą podlegać szczątki, które ekshumowano już w czasie śledztwa. Jak poinformowała w rozmowie z „Wyborczą” w czwartek (6.04) rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik, dotąd ekshumowano dziewiętnaście ofiar katastrofy. Właśnie w czwartek rano na krakowskim cmentarzu Rakowickim dokonano ekshumacji generała Włodzimierza Potasińskiego, dowódcy Wojsk Specjalnych.

– Nie uprzedzamy opinii publicznej o planowanych ekshumacjach. Informacje podajmy po ich zakończeniu. Tak też będzie w przypadku abp. Mirona – dodała rzeczniczka Prokuratury Krajowej.

Pukają do rodzin ofiar smoleńskich

To niepotrzebne

Jeszcze w pierwszej połowie września ubiegłego roku ks. Jerzy Doroszkiewicz, sekretarz kancelarii kurii metropolitalnej Cerkwi prawosławnej w Polsce, odnosząc się do komunikatu specjalnego zespołu śledczych z Prokuratury Krajowej dotyczącego ekshumacji abp Mirona, stwierdził: – Nie ma takiej możliwości, aby ekshumować zwłoki abp. Mirona. Ekshumacja zwłok w Cerkwi prawosławnej nie jest w ogóle możliwa. Uważamy, że to byłoby zbezczeszczenie zwłok. W końcu listopada ubiegłego roku ordynariusz diecezji białostocko-gdańskiej abp Jakub powiedział:

– Wciąż uważamy, że to niepotrzebne. W ten sposób naruszamy tradycję związaną z pochówkiem w prawosławiu. Wpuścimy jednak ekipę na teren monasteru, bo nie mamy innego wyjścia. Przecież nie będziemy wznosić barykad.

Cerkiew nie wzniesie barykad

Skoro potrzebują

W czwartek przed południem ks. Jerzy Doroszkiewicz stwierdził:

– Cerkiew z wielkim bólem przychyliła się do prośby Prokuratury Krajowej, chociaż wciąż stoimy na stanowisku, że zwłoki są nienaruszalne. Jeśli jednak prokuratura poprosiła, musieliśmy jej pójść na rękę.

Dylemat moralny, religijny to w tym wypadku jedno, a prawo państwowe – to drugie. Jako obywatele musimy dostosować się do prawa państwowego.

Sekretarz kancelarii prawosławnej kurii metropolitalnej przyznał:

– Nie mamy nowego stanowiska w tej sprawie. Prokurator zwrócił się, więc odpowiedzieliśmy. Skoro potrzebują, musimy się zgodzić. Nie mam pojęcia, jak ma to wyglądać. Na pewno przy ekshumacji będzie obecny przedstawiciel naszego biskupa diecezjalnego. Jesteśmy przekonani, że nastąpi to z pełnym poszanowaniem i szacunkiem dla zmarłego. Po ekshumacji nastąpi ponowne przekazanie ciała ziemi, czyli odbędzie się ponowny pogrzeb, ale w skróconej wersji.

Dotąd zdecydowanie przeciwna ekshumacji była Barbara Pawluczuk, siostra arcybiskupa Mirona.

Zidentyfikowane ciało

Abp Miron spoczywa w krypcie głównej cerkwi monasteru Zwiastowania NMP w Supraślu pod Białymstokiem, zgodnie z wcześniej wyrażonym przez siebie życzeniem. Arcybiskup Miron (Chodakowski) został pochowany w krypcie monasteru 19 kwietnia 2010 r. Ciało duchownego zidentyfikowali 13 kwietnia 2010 r. w Moskwie kapłani prawosławnego ordynariatu Wojska Polskiego – ks. Michał Dudicz i ks. Aleksy Andrejuk. Trumna ze szczątkami arcybiskupa została przewieziona do Polski razem z 29 innymi ciałami następnego dnia. Metropolita warszawski i całej Polski abp Sawa na razie nie zabrał oficjalnie w tej sprawie głosu i jak powiedział nam ks. Doroszkiewicz – nie zamierza.

Dlaczego prokuratura upiera się przy ekshumacjach?

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieli雟ki poleca
Wi璚ej
    Komentarze
    Zaloguj si
    Chcesz do陰czy do dyskusji? Zosta naszym prenumeratorem
    Panowie z monasteru - wy tam za g喚boko Mirona nie chowajcie z powrotem. Za 2 lata, przed wyborami, PIS mo瞠 zrobi now szopk z ekshumacjami. Notowania im spadn - to dawaj grzeba z powrotem w trumnach - mo瞠 wzrosn! O nic tam przecie innego nie chodzi....
    ju ocenia貫(a)
    0
    0
    jako mnie to nie dziwi. namiast cerkiew zachowa豉 si z klas . wsp馧czuje prokuratorom, kt鏎zy musz wykonywa szalone w mojej opinii polecenia Prokuratora Generalnego, b璠帷ego jednocze郾ie pos貫m partii rz康z帷ej.
    ju ocenia貫(a)
    0
    0
    Mam to w d-upie. Pisowska polityka trumienna. Chore. Ten pisizm trzeba b璠ize kiedy wypala 篡wym ogniem.
    ju ocenia貫(a)
    0
    0
    Czy b璠 sprzedawane jakie relikwie?
    ju ocenia貫(a)
    0
    0
    Jako obywatele musimy dostosowa si do prawa pa雟twowego - szkoda, ze agenci Watykanu nie maj takiego stosunku do pol. prawa.
    @gedwuihrfwa Agenci Watykanu s od stanowienia w Polsce prawa, a nie od dostosowania si do istniej帷ego. A zreszt ich prawo nie dotyczy, jak rzek klasyk, niejaki Rydzyk
    ju ocenia貫(a)
    0
    0
    Oooo!!!
    ju ocenia貫(a)
    0
    0