Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Burzony dworzec PKS doczekał się nawet internetowego mema z opisem „Jakie miasto – taki Panteon”, bo ostatni element konstrukcyjny, który był widoczny do środowego poranka faktycznie mógł budzić takie skojarzenie. Ale obecnie cała konstrukcja została już zrównana z ziemią.

Firma 4BAU musi teraz oczyścić teren, by następnie usunąć fundamenty, po czym będzie można zasypać podziemia. Czas ma na to do 15 kwietnia.

Potem powinna się już rozpocząć budowa nowego dworca, firma Budner, inwestor – zapewnia, że obiekt będzie gotowy w końcu października tego roku i przekazany do użytkowania spółce PKS Nova.

W marcu przyszłego roku gotowe zaś mają być dwie galerie handlowe inwestora.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.