Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W sumie osób nominowanych do ścisłego finału tego prestiżowego plebiscytu jest osiem. Sylwetkę Jerzego Pawluka, ordynatora oddziału gruźlicy i chorób płuc w hajnowskim szpitalu już przedstawiliśmy.

On tak ma. I to było piękne

A teraz czas na kolejną wyróżnioną postać.

– Z zaskoczeniem przyjąłem tę wiadomość. Przecież ja nic szczególnego nie robię, tylko pracuję tak, jak mnie nauczono – broni się dr Bąkowski. Ale i przyznaje z zadowoleniem: – Nagroda Kanigowskiego jest szczególnie prestiżową i wyróżniającą, myślę więc, że znajdą się lepsi ode mnie, by ją otrzymać, ale już sam fakt zgłoszenia mnie i to, że dołączyłem do tak zacnego grona, to dla mnie wielka satysfakcja.

Kto faktycznie otrzyma nagrodę w tej edycji, okaże się 8 kwietnia. W tym roku ponad 70 pacjentów zgłosiło do nagrody 36 lekarzy z całego regionu. Takich, którzy – zdaniem pacjentów – są nie tylko fachowcami w swej dziedzinie, ale też ludźmi obdarzonymi sercem, rozumiejącymi zagubienie człowieka chorego, traktującego go z szacunkiem i empatią. Taki człowiekiem był patron Nagrody, i takich ludzi Kapituła chce nagradzać.

Podbił serca pracowników i pacjentów

Doktor Wojciech Augustyn Bąkowski specjalista reumatolog, współpracuje z Łomżyńskim Centrum Medycznym; nominowany do Nagrody KanigowskiegoDoktor Wojciech Augustyn Bąkowski specjalista reumatolog, współpracuje z Łomżyńskim Centrum Medycznym; nominowany do Nagrody Kanigowskiego Archiwum prywatne

Doktor Wojciech Augustyn Bąkowski specjalista reumatolog, współpracuje z Łomżyńskim Centrum Medycznym od 2005 roku. Pracownicy zdążyli więc dobrze go poznać i nie mogą się nachwalić:

– Już od pierwszych dni pracy dał się poznać jako lekarz pełen empatii i poświęcenia dla pacjentów. Chorzy, z którymi ma kontakt na co dzień, to przede wszystkim osoby starsze, często z dysfunkcją ruchu – piszą w zgłoszeniu. – Można o nim śmiało powiedzieć, że nosi pacjentów na rękach... i to w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Doktor Bąkowski szczerze się śmieje, gdy to słyszy: – Nie, nie! To pewnie chodzi o to, że ktoś zauważył, jak pomagałem wejść pacjentowi na leżankę. Bo wie pani, mieliśmy wcześniej takie wysokie, niewygodnie i nie każdy dał radę na nie się wspiąć. Teraz mamy schodki – tłumaczy.

Jednak nie dla każdego widok doktora, który samodzielnie podnosi niepełnosprawne osoby i układa je na kozetce lekarskiej, był tak oczywisty. Dr Bąkowski podbił tym serca współpracowników i pacjentów, którzy pamiętają nawet o jego imieninach – 23 kwietnia w Centrum Medycznym czuć wzmożony ruch.

Nie liczy czasu, ani pieniędzy

– Leczy nie tylko ciało, ale często również duszę. Jest doskonałym psychologiem. Poświęca pacjentom mnóstwo czasu, zyskując tym samym świetne wyniki terapeutyczne. Ostoja spokoju, nikt z pacjentów, nikt z personelu nie poznał jego niecierpliwego wyrazu twarzy. Zawsze uśmiechnięty. Pomimo ogromu obowiązków i informatyzacji ochrony zdrowia, zawsze cierpliwy. Poza tym niekonfliktowy i skromny. Dla nas, pracowników jest prawdziwym wsparciem, autorytetem, wzorem – wyliczają w zgłoszeniu.

Z kolei pacjenci o doktorze Bąkowskim mówią tak: – Jest wspaniałym Człowiekiem, lekarzem diagnostą-specjalistą reumatologiem. Bezgranicznie oddany pacjentom. Kultura, empatia, szczerość, poświęcenie i bezinteresowność w działaniach lekarskich Pana Doktora może być przykładem dla innych lekarzy i w ogóle ludzi. Jest Społecznikiem sercem oddanym drugiemu człowiekowi.

– Doktor Bąkowski to wspaniały i bardzo dokładny fachowiec, który potrafi i szuka choroby z wielką precyzją. Ma serce dla

człowieka chorego i leczy z wielką pasją i oddaniem. Jest lekarzem, który nie liczy ani czasu, ani pieniędzy. To człowiek z

wielką pasją i sercem. Jest wzorem do naśladowania.

Wyjątkowy patron Nagrody

W tej edycji Nagrody wpłynęło w sumie dostaliśmy 71 zgłoszeń. Krzysztof Gedroyć, przewodniczący Nagrody im. Krzysztofa Kanigowskiego, pisarz, wykładowca w Akademii Teatralnej i mąż córki patrona Nagrody – Ewy Kanigowskiej-Gedroyć tłumaczy, że poszukiwani są lekarze, którzy nad chorym pochylają się z troską i zrozumieniem. Wyróżniają ich od ośmiu lat rodzina i przyjaciele Krzysztofa Kanigowskiego, patrona Nagrody, który poza byciem znakomitym fachowcem, doskonale też rozumiał emocje pacjenta zagubionego w chorobie.

Krzysztof był wielkim pocieszycielem i fachowcem

Krzysztof Kanigowski przez całe lata kierował oddziałem chirurgii w Wojewódzkim Szpitalu im. J. Śniadeckiego. Zmarł nagle w listopadzie 2008 roku. Po jego śmierci rodzina i przyjaciele postanowili ustanowić Nagrodę jego imienia. I honorować nią lekarzy, którzy pamiętają, że ich zawód to misja.

Nominowani

Wybiera ich kapituła Nagrody, ale to pacjenci zgłaszają kandydatów. I to oni muszą uzasadnić, dlaczego doceniają właśnie tego lekarza. W uzasadnieniach podkreślali m.in. to, że lekarze zdrowie fizyczne łączą ze zdrowiem psychicznym, z całym człowiekiem, jego przeżyciami. Że stawiają dobro pacjenta ponad wszystko. Że okazują dużo ciepła, zrozumienia dla bólu i cierpienia.

Spośród tegorocznych zgłoszonych, kapituła zdecydowała się na nominowanie do nagrody ośmiu lekarzy. Są to:

*dr Bożena Sobkowicz z Kliniki Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Białymstoku;

*dr Anna Jackowska ze szpitala MSWiA w Białymstoku;

*dr Wojciech Bąkowski z Łomżyńskiego Centrum Medycznego;

*dr Paweł Grabowski z Hospicjum Domowego Proroka Eliasza w Nowej Woli;

*dr Jerzy Pawluk ze Szpitala w Hajnówce;

*dr Robert Zbucki z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Endykronologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Białymstoku;

*dr Piotr Kosiorek ze Szpitala Miejskiego PCK w Białymstoku;

*dr Krzysztof Kuczyński ze Szpitala Psychiatrycznego ZOZ w Choroszczy;

Kto spośród nich otrzyma Nagrodę (statuetkę i nagrodę pieniężną) okaże się 8 kwietnia w Galerii Arsenał (ul. Mickiewicza 2, godz. 16).

Wszystkie szczegóły (m.in. regulamin Nagrody, list założycielski o jej ustanowieniu, skład kapituły i fundatorzy, sylwetki poprzednich laureatów) znaleźć można na stronie: doktorkanigowski.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.