Białostoczanki - matki karmiące - dziś (14.03) o godz. 15 możecie przyłączyć się do akcji, która zyskuje wymiar ogólnopolski, a została zainicjowana przez artystkę z Krakowa Cecylię Malik, jako akt niezgody na ostatnie, pustoszące nasz krajobraz wycinki drzew. "Co powiemy kiedyś swoim dzieciom?" - pyta artystka. I ty możesz sfotografować się w miejscu, gdzie wycięto ostatnio drzewa na osiedlu Wysoki Stoczek.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Akcja „Matka Polka na wyrębie” zaczęła się w Krakowie. Cecylia Malik, artystka współczesna znana z fotografii, na których wchodzi na drzewa, zauważyła, że wiele z tych sportretowanych zostało właśnie wyciętych skutkiem nowej ustawy sygnowanej przez ministra ochrony środowiska w rządzie PiS – Jana Szyszko.

Co zostawimy naszym dzieciom!

– W akcie niezgody i protestu zaczęła sobie robić zdjęcia na miejscach wycinek, podczas karmienia piersią swojego synka. Wiąże się to z refleksją, co pozostawimy po sobie kolejnym pokoleniom i co w takiej sytuacji możemy sami zrobić w obronie drzew. Do akcji dołączały kolejne kobiety, teraz Cecylia dostaje pytania z całej Polski, czy można przyłączyć się do projektu i zrobić podobną akcję w innym mieście. Jako, że się znamy z Krakowa, zostałam poproszona, by podczas pobytu w Białymstoku zaprosić kobiety na takie wydarzenie. Zauważyłam, że w pobliżu parku przy Wierzbowej, gdzie mieszkałam przez lata, zostało wycięte jedno duże dorodne drzewo oraz kilka mniejszych – opowiada Ewa Hubar, koordynatorka białostockiej odsłony akcji, tancerka, nominowana w ubiegłym roku w akcji „Wyborczej” „Przystanek Młodzi”.

W tych okolicach na Wysokim Stoczku faktycznie w ostatnim czasie powstaje sporo nowego budownictwa, więc prawdopodobnie ktoś chciał wcześniej „legalnie” oczyścić działkę.

Fotografia jako dowód zbrodni

Tak jak krakowskie młode mamy, a ostatnio warszawskie, tak i białostoczanki mogą spotkać się w jednym miejscu z maluszkami, dać się sfotografować „na miejscu zbrodni” i w ten sposób zaprotestować. Miejsce zbiórki to okolice sklepu Biedronka u zbiegu al. Jana Pawła II i Konstytucji 3 Maja o godz. 15. Stamtąd uczestniczki udadzą się w okolice, gdzie dokonano wycinki.

Fotografować będzie Alina Gabrel-Kamińska, która wielokrotnie robiła sesje karmiących mam. Akcja nie potrwa długo, tak, by nie była uciążliwa dla dzieci.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem