Leon Tarasewicz to artysta totalny. Wychodzi poza ramy malarstwa. Łączy historię ze współczesnością. Swoją małą ojczyznę konfrontuje ze światem, nieustannie będąc w drodze.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dąży do dzieła, w którym mógłby całkowicie się zanurzyć, korzystając z tradycji polskiej szkoły koloru po kapistach i dyscypliny po Strzemińskim.

Nie truchleje przed autorytetami, zresztą przez wielu sam zaliczany jest do autorytetów największych.

Dziś Leon Tarasewicz kończy 60 lat. Dziękujemy Ci za wszystko: za obrazy, za wystawy, za piękno. Za mądrość i dowcip, które nam ofiarujesz.

Panie Profesorze, drogi Leonie, najlepsze i gorące życzenia od zespołu „Wyborczej” w dniu urodzin.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Jarosław Kurski poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem