Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– W sumie dostaliśmy 70 zgłoszeń – niektóre się powtarzają, bowiem konkretnego lekarza zgłaszało kilka osób. Niektórzy lekarze byli zgłaszani także w latach ubiegłych. Zgłoszenia dostaliśmy przez internet, ale też droga pocztową i w kopertach – plakatach, rozwieszonych w placówkach służby zdrowia – mówi Krzysztof Gedroyć, przewodniczący Nagrody im. Krzysztofa Kanigowskiego, pisarz, wykładowca w Akademii Teatralnej i mąż córki patrona Nagrody – Ewy Kanigowskiej-Gedroyć.

Pacjent zagubiony w chorobie

Wraz z przyjaciółmi nieżyjącego Doktora od ośmiu lat wyróżniają medyków, którzy nad każdym człowiekiem, przychodzącym po pomoc, pochylają się z troską i zrozumieniem. Takim lekarzem był właśnie Krzysztof Kanigowski, patron Nagrody, z zawodu chirurg, który przez cała lata kierował oddziałem chirurgii w Wojewódzkim Szpitalu im. J. Śniadeckiego. Zmarł nagle w listopadzie 2008 roku. Po jego śmierci rodzina i przyjaciele postanowili ustanowić Nagrodę jego imienia. I honorować nią lekarzy, którzy pamiętają, że ich zawód to misja. Że poza byciem znakomitym fachowcem, należy też rozumieć emocje pacjenta zagubionego w chorobie.

Lekarzy wybierają pacjenci, i to oni zgłaszają swoich kandydatów. A kapituła nagrody wybiera najlepszych spośród nich.

Nazwiska nominowanych poznamy najprawdopodobniej za kilka dni. Wcześniej nominowani lekarze muszą wyrazić zgodę czy chcą przyjąć nominację. Dlatego w ciągu najbliższych dni kapituła nazwisk nie ujawni. Póki co, czeka ją naprawdę trudno zadanie. Każdy zgłaszający musiał uzasadnić, dlaczego docenia właśnie tego lekarza. Niektórzy pisali lakonicznie, inni nadsyłali bardzo rozbudowane uzasadnienia. Zgłoszenia są emocjonalne, często wzruszające.

Zawsze odbierze telefon lub oddzwoni

– Jeden z nielicznych lekarzy, który zdrowie fizyczne łączy ze zdrowiem psychicznym, z całym człowiekiem, jego przeżyciami. Lekarz, który nie ocenia człowieka, a niesie pomoc – czytamy w jednym ze zgłoszeń.

W innych zgłoszeniach pojawiały się m.in. takie zdania:

„Cudowny, troskliwy lekarz z powołaniem, zawsze stawiający dobro pacjenta ponad wszystko”.

„Jestem niełatwą pacjentką, mimo to, prawie przez rok doktor odbierał ode mnie telefony, kiedy byłam w potrzebie psychicznej i zawsze odpisywał na smsy”.

„Nigdy nie widziałam aby się niecierpliwił, zawsze spokojny, chętny do pomocy”.

„Profesor holistycznie podchodzi do leczenia dziecka i nie zajmuje się tylko chorobą, ale całym dzieckiem i matką też, bo dzwoniąc z życzeniami świątecznymi, pyta, jak ja żyję i się czuję. Jeśli ja nie dzwonię przez tydzień, to Profesor dzwoni i pyta, jak czuje się moja córeczka i ja”.

„Przy całym profesjonalizmie chirurga okazał mi dużo ciepła, zrozumienia dla mojego bólu i cierpienia. Miałam to szczęście, że w tych najgorszych chwilach miałam blisko siebie tak oddaną osobę”.

„Najważniejsze jest to, że jestem już prawie dwa miesiące po zabiegu i czuję się bardzo dobrze. I mam też poczucie takiego bezpieczeństwa, że jeżeli będzie się działo coś złego, to mogę do Pana Doktora zadzwonić, zawsze odbierze telefon lub oddzwoni i nigdy pomocy nie odmówi. Naprawdę, więcej takich lekarzy, a nasze życie i nasze chorowanie byłoby znacznie prostsze. Czasami naprawdę takie małe rzeczy jak kultura osobista lekarza, po prostu zauważenie w pacjencie zwykłego człowieka, z jego lękami, przeżyciami [są ważne] i wtedy jest leczenie całego człowieka nie tylko jednostki chorobowej”.

Tęsknię za nim

Zdarzały się też bezpośrednie, dosadne i zabawne zdania:

„Ten facet jest rewelacyjny. Nigdy nie faszerował mnie antybiotykami. Zawsze robił porządny wywiad podczas wizyty. Bardzo za nim tęsknię, gdyż mieszkam już kilkaset kilometrów od Białegostoku i muszę korzystać z usług innych lekarzy, którzy w porównaniu do niego, są zwykłymi konowałami”.

Krzysztof był wielkim pocieszycielem i fachowcem. Takich lekarzy szukamy

Który spośród zgłoszonych 37 lekarzy otrzyma Nagrodę (statuetkę i nagrodę pieniężną) okaże się 8 kwietnia w Galerii Arsenał (ul. Mickiewicza 2, godz. 16).

Wszystkie szczegóły (m.in. regulamin Nagrody, list założycielski o jej ustanowieniu, skład kapituły i fundatorzy, sylwetki poprzednich laureatów) znaleźć można na stronie: www.doktorkanigowski.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.