Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Resort kultury rozstrzygnął konkursy w ramach tzw. programów ministerialnych (pierwszy nabór). I rozdał pieniądze m.in. na wydarzenia z zakresu: muzyka, kultura ludowa czy taniec.

Względny spokój

I tak spokojnie spać mogą organizatorzy takich wydarzeń jak:

* XXXVI Międzynarodowy Festiwal Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej (organizowany przez Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Cerkiewnej) – 175 tys. zł (w ub.r. festiwal też otrzymał pieniądze w pierwszym rozdaniu, ale teraz o prawie 1/3 mniej);

* XXII Festiwal Wielu Kultur i Narodów „Z wiejskiego podwórza” w Czeremsze – 90 tys. zł;

– To bardzo dobra wiadomość, bo pozwala nam na względny spokój. Możemy się zająć przygotowywaniem programu, choć oczywiście będziemy musieli stukać jeszcze do sponsorów, bo oczywiście pieniędzy potrzebujemy więcej – mówi Barbara Kuzub-Samosiuk, organizatorka znakomitego festiwalu folkowego organizowanego w urokliwej Czeremsze, w plenerze i za darmo.

Światło w Babilonie i w Czeremsze. Tańce na bosaka, gra z opaską na oczach

Pięć innych, mniejszych festiwali też w tym roku dostało pieniądze z resortu, ale to dużo mniejsze kwoty, niewystarczające, organizatorzy w dużo większym stopniu muszą szukać innych źródeł finansowania. Są to:

* XXVII Konkurs Gry na Instrumentach Pasterskich (Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu) – 35 tys. zł;

* XXIV Ogólnopolskie Dni Kultury Kurpiowskiej (Regionalny Ośrodek Kultury w Łomży) – 20 tys. zł;

* Oj Wiosna, Ty Wiosna – Festiwal Kultury Tradycyjnej (Stowarzyszenie Krusznia) – 35 tys. zł;

Kredyt zaufania na trzy lata

Pamiętać też trzeba o tym, że pieniądze popłyną także do trzech innych organizatorów, których w tym roku nie ma na liście z wynikami programów. Ale resort w ub.r. trzem imprezom organizowanym w naszym regionie dał kredyt zaufania i postanowił przyznać im dofinansowania wieloletnie.

I dlatego w tym roku martwić się nie muszą organizatorzy takich wydarzeń jak:

* Festiwal Sztuk Dawnych – Imieniny Izabeli Branickiej (Fundacja Pro Anima) – dotacja na rok 2017 to 51 tys. zł (a na rok 2018 – 62 tys. zł)

* festiwal organizowany na Suwalszczyźnie i w Pieninach – Letnia Filharmonia AUKSO – Wigry/Pieniny (Suwalski Ośrodek Kultury) – dotacja na rok 2017 to 117 tys. zł (a na rok 2018- 119 tys. zł)

Z wieloletniego dofinansowania korzysta w tym roku po raz trzeci (i ostatni) też Fundacja Muzyka Cerkiewna, która organizuje drugi z festiwali muzyki cerkiewnej w regionie – a konkretnie w Białymstoku. Otrzyma 209 tys. zł.

W sumie na wydarzenia muzyczne w Podlaskiem minister kultury przeznaczył w br. troszeczkę wyższą kwotę co w roku ubiegłym – 723 tys. zł.

Akademicki chór z Charkowa z Grand Prix festiwalu muzyki cerkiewnej

Kto nie dostał

I to już niestety koniec dobrych wiadomości.

Dofinansowania w tym roku bowiem nie dostały festiwale:

* Up To Date Festival (Pogotowie Kulturalno-Społeczne);

* Suwałki Blues Festival (Suwalski Ośrodek Kultury, podobnie jak w roku ubiegłym prosił o dofinansowanie trzech edycji);

* XIII Międzynarodowy Festiwal Kameralistyki Sacrum Et Musica (Filharmonia Kameralna im. Lutosławskiego w Łomży; w ub.r. Filharmonia na ten festiwal pieniądze dostała w pierwszym rozdaniu);

* Festiwal Piosenki Literackiej im. Łucji Prus (Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury);

* XXIV Międzynarodowy Festiwal Muzyczne Dni – Drozdowo (Regionalny Ośrodek Kultury w Łomży);

* Festiwal Kalejdoskop (Podlaskie Stowarzyszenie Tańca);

* Obwieszcza, Wychwala, Nawołuje – VIII Międzynarodowy Festiwal Cerkiewnego Dzwonienia w Supraślu (Fundacja Oikonomos);

* Ogólnopolskie Prezentacje Kultur Mniejszości Narodowych i Etnicznych „XXVII Muzyczne Dialogi nad Bugiem” (Gminny Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji w Mielniku);

* XIV Moniuszkowski Festiwal Cztery Pory Roku (Białostockie Towarzystwo Śpiewacze im. Stanisława Moniuszki);

* XI Festiwal Muzyczny Gloria (Dom Kultury Śródmieście);

* Wigry Muzyka i Sacrum (Fundacja Wigry PRO)

* Muzyka w Dworze Lutosławskich (Muzeum Przyrody w Drozdowie)

* IV Międzynarodowy Festiwal Piosenki Poetyckiej im. Okudżawy w Hajnówce – Wiara Nadzieja Miłość (Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Granie bez Granic);

* Łapskie Te Deum (Dom Kultury w Łapach);

* Białowieskie Integracje Artystyczne „Peretocze” (Fundacja Muzyka Cerkiewna);

Dzika energia, mnóstwo kontrastów. Finał Up To Date Festival

Odwołanie czasem pomaga

Nadzieją są odwołania – i organizatorzy z nich skorzystali. A robić to warto – choć np. w 2015 roku rozpatrzono pozytywnie zaledwie kilkadziesiąt spośród kilkuset odwołań z całej Polski, to w przypadku naszego regionu w tej liczbie znalazło się kilka podlaskich festiwali, co do których eksperci zmienili decyzję (to m.in. właśnie festiwal kameralistyki „Sacrum et Musica”, Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża czy Muzyczne Dialogi nad Bugiem w Mielniku.

Niestety, mimo odwołań bez dotacji zostało wiele innych podlaskich wydarzeń – m.in. znakomity festiwal muzyki elektronicznej Up To Date (przez fanów uznany za jeden z najlepszych festiwali tego typu w Polsce).

– W tym roku oczywiście złożyliśmy też odwołanie, korzystamy z każdej możliwości. Ale w sumie taką, a nie inną decyzją resortu się nie zdziwiliśmy. Ostatni raz w ramach programów ministerialnych wsparcie otrzymaliśmy w 2011 roku. Potem jeszcze od NCK, a więc też od ministerstwa, a później już nic. To bardzo frustrujące, trudno przełamać to status quo. I co roku – kolejne rozczarowanie – mówi Jędrzej Dondziło, który wraz z Pogotowiem Kulturalno-Społecznym organizuje we wrześniu Białymstoku festiwal Up To Date.

Zawieszenie

Niestety, podobnie jak w kilku ostatnich latach – trend w przyznawaniu dotacji w ramach programów „Muzyka” jest dość wyraźny: zdecydowana większość dofinansowanych imprez to festiwale filharmoniczne, kameralne, ewentualnie jazzowe. Również po odwołaniach w poprzednich latach było widać, jaki rodzaj muzycznych imprez cieszył się sympatią resortu. Te prezentujące muzykę odległą gatunkowo – m.in. elektroniczną, niestety przepadły. Tymczasem brak dotacji ministerialnej dla organizatorów festiwali to zazwyczaj spory cios finansowy, czasem stawiający imprezę od znakiem zapytania. Od wsparcia resortu organizatorzy często uzależniają kształt i poziom festiwalu, choć oczywiście szukają wsparcia też w innych źródłach. W przypadku Up To Date (ale innych miejskich festiwali również) sytuacja jest dodatkowo trudna, jako że ciągle miasto nie ogłosiło kolejnego konkursu ofert na realizację zadań publicznych w dziedzinie kultury. A czas goni. Przesuwanie terminu ogłoszenia konkursu przesuwa bowiem też możliwość przystąpienia do spokojnego układania harmonogramu imprez.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.