Wystarczy obejrzeć film na YouTube i dać "lajka", by wesprzeć autorów 1-minutowego dokumentu o ciekawych postaciach z Podlasia - Królu Biebrzy i Biebrzańskiej Wiedźmie. Obraz Sebastiana Łukaszuka i Marcina Ulanowskiego startuje w europejskim konkursie "Sony FS7 II competition", ale to dopiero początek większego cyklu promującego turystyczne bogactwo naszego regionu poprzez interesujących ludzi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Głosowanie trwa już od 1 marca i film podlaskich twórców ma już całkiem sporo grono odbiorców, a konkurencja jest duża. W konkursie „Sony FS7 II competition” na 60-sekundowe dokumenty staruje kilkaset obrazów z całej Europy, w tym kilkanaście z Polski. Głosowanie trwa tylko do 12 marca, a o wejściu do finału, w którym znajdzie się 10 najciekawszych filmów zdaniem internautów, decydują po prostu „polubienia”. Następnie przyznane będzie I i II miejsce, o czym zadecyduje już znany brytyjski filmowiec – Philip Bloom.

Minuta, by zafascynować

Co takiego można pokazać w minutę. Okazuje się, że sporo. W przypadku filmu „The King & The Witch” ukazano i ludzką pasję, i piękno natury w dolinie Biebrzy. Bohaterami są Agnieszka Zach, znana jako Biebrzańska Wiedźma, przewodniczka, znawczyni ziół i zwierząt, która w dokumencie jest narratorką oraz Krzysztof Kawenczyński, czyli Król Biebrzy. To postać nietuzinkowa, przede wszystkim „kolekcjoner” miejscowego rękodzieła, pozytywny kleptoman przedmiotów z duszą. Ta filmowa miniaturka to właśnie wizyta w jego skarbcu.

„Biebrza to jest jakby królowa z podwładnymi, wszyscy widzą ją jako unikat przyrodniczy, to coś niezwykłego w skali europejskiej. Bez człowieka on przestanie istnieć” – opisuje wiedźma. Takim człowiekiem jest właśnie Król Biebrzy.

 

Film powstał całkiem niedawno, bo w lutym tego roku.

– Po sukcesach projektów takich jak „Go-Podlasie” czy „Magia Podlasia”, pomyśleliśmy, że są już obrazy pokazujące bogactwo natury, ale brakuje skupienia się na ludziach, którzy tworzą ten region. Szukaliśmy krok po kroku charyzmatycznych postaci i ciekawych historii. Chcieliśmy wesprzeć Króla Biebrzy, który nieco zaczynał wątpić w sens swojej drogi. Konkurs Sony i ten 60-sekudnowy film to tylko krótka migawka, ale chcemy z tego stworzyć większy dokument, nadal jednak celujemy w krótki metraż, około 6 minut – opowiada Sebasian Łukaszuk, twórca filmu.

Dodaje, że w planie jest cały cykl, a wśród bohaterów są m.in. twórcy VOFKA – wiosek wiedzy i przygód z Poczopka. Natomiast przygoda samego Łukaszuka z tego typu tematami, a kojarzonego przede wszystkim z filmami animowanymi i mappingami, zaczęła się od projektu „Polska z pasją” i obrazu „Mamucia Dolina”, także o biebrzańskich klimatach.

Storytelling, slow life i ekoturystyka naszą siłą

– Działam w Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej i zależy nam na tym, by pokazywać różne destynacje w Polsce, która jest dla turystów bezpieczna, a przede wszystkim ma ofertę na wszystkie cztery pory roku. Teraz Biebrza to przyloty gęsi i żurawi, ale chcieliśmy się też zwrócić w kierunku ekoturystyki, pokazać ją poprzez lokalną społeczność, która niesie i przekazuje kulturę i zwyczaje. Biebrza to różnorodność, która jest w stanie dać turystom fajne przeżycia i doznania, nie tylko latem, ale i zimą. Ekoturystyka to także popularny teraz trend slow life, i o ile Podlasie nie może zaoferować tego, co nadmorskie kurorty, to może dać wiele ciekawych emocji – mówi o idei konkursowego filmu i szerszego projektu Marcin Ulanowski.

Dodaje, że pomysł pokazania Podlasia przez cztery pory roku i swego rodzaju „szlak po ciekawych ludziach”, to też odpowiedź na popularność „storytelling”.

– Atrakcyjne staje się korzystanie z lokalnych przewodników, bo emocje w turystyce obecnie rządzą. Autentyczne osoby, postaci „biebrzańców”, którzy wybrali nasze województwo i osiedli na bagnach, uciekli w ekoturystykę, to jest pewien styl życia, który fascynuje. Naszym oddolnym projektem chcemy wspierać takie osoby, które nie zawsze korzystają z nowych technologii i zdobyczy marketingu, by promować swoją działalność – podkreśla Ulanowski.

Biebrzańska Wiedźma
Biebrzańska Wiedźma  Fot. Sebastian Łukaszuk/Materiały prasowe

Spotkanie w Supraślu

Z twórcą filmu – Sebastianem Łukaszukiem, będzie się można spotkać na kolejnym Klubie Globtroterów ToTuToTam w Supraślu. Będzie to okazja do porozmawiania o całym projekcie dotyczącym postaci z Podlasia.

To spotkanie zaplanowano na 28 marca o godz. 18.30 w Domu Ludowym, czyli siedzibie Centrum Kultury i Rekreacji. Film będzie pokazywany także podczas Międzynarodowych Targów – Regiony Turystyczne „Na styku kultur” w Łodzi – 17-19 marca, gdzie region promować będzie m.in. Biebrzańska Wiedźma.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Krzysiu lubi te wygłupy.. Jak tam Twoje psiaki?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0