W Puszczy Białowieskiej mimo okresu lęgowego ptaków masowo wycinane są 90-letnie dęby. Ekolodzy alarmują: - To może być początek wielkiej wycinki tych drzew. Dochodzi do niej w strefie dziedzictwa UNESCO. Dla hajnowskiego nadleśniczego nie ma to znaczenia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Obszar, w którym dochodzi do tej masowej wycinki dębów, znajduje się w strefie dziedzictwa UNESCO wyłączonego z użytkowania. Zgodnie z zobowiązaniami Polski żadne zabiegi nie powinny być tam wykonywane – alarmuje Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska. I dodaje: – Pozyskania dębów nie da się zaklasyfikować do żadnej z kategorii, o których wspomina minister Szyszko. Rosną na odpowiednim dla siebie siedlisku, są zdrowe, oddalone od drogi. Te wycięte dęby to nie są jakieś kornikowe świerki. W innych miejscach puszczy też odnotowaliśmy ostatnio wycięte dęby, choć nie w takich ilościach. To może być początek wielkiej wycinki dębów w puszczy.

Wycinka nasienna?

W opinii Adama Bohdana i innych ekologów wszystko wskazuje na to, że wycinka dębów ma czysto komercyjny charakter. Według informatorów przyrodników nadleśnictwo Hajnówka ostatnio wystawiło na aukcję ponad pięćset metrów sześciennych dębiny, co daje około tysiąca drzew.

Hajnowski nadleśniczy Grzegorz Bielecki w piątek (3.02) przed południem przyznał w rozmowie z „Wyborczą”, że w tym roku jego nadleśnictwo ma wyciąć około 19 tysięcy metrów sześciennych drzew, w tym dębów:

– W naszym nadleśnictwie drzewo jest pozyskiwane zgodnie z rządowym PUL i względami bezpieczeństwa. Zgodnie z tym planem mamy do pozyskania w ciągu dziesięciu lat 192 tysiące metrów sześciennych drzewa. Nadleśniczy w ramach tego planu może sobie w ciągu dziesięciolecia dowolnie przesuwać liczbę drzew do wycięcia: w jednym roku może więcej, w innym mniej.

Zaznacza:

– W przypadku wycinki dębów jest to wyłączony drzewostan nasienny, to są podcięcia selekcyjno-sanitarne, które wynikają z PUL. Drzewostan nasienny kieruje się innym prawami. Jego celem jest uzyskanie genetycznie sprawdzonych drzew, później wysiewanych w szkółce – trafiają do lasu jako sadzonki. Mówiąc po prostu: żeby uzyskać dobre genetycznie dęby, inne musimy poddać wycince selekcyjnej. Oceny stanu tych drzew dokonuje służba leśna. W tym kontekście nie ma w tym nic dziwnego, że wycina się 90-letnie dęby.

Dęby w Puszczy Białowieskiej są i mają być wycinane mimo obowiązującego od 1 marca okresu lęgowego ptaków (trwa do 15 października):

– Omijamy obszary chronione, drzewa, gdzie są siedliska ptaków. Wycinamy jednak drzewa zgodnie z prawem o zamówieniach publicznych i umowami, jakie mamy zwarte z wykonawcami – tłumaczy hajnowski nadleśniczy, wyliczając w przypadku wycinki dębów możliwość obejścia okresu ochronnego ptaków, w tym właśnie względy selekcyjno-sanitarne.

Dęby wycięte w Puszczy Białowieskiej
Dęby wycięte w Puszczy Białowieskiej  Fot. Adam Bohdan/Fundacja Dzika Polska

UNESCO w Puszczy Białowieskiej nas nie wiąże

Nadleśniczy potwierdza, że wycinka prowadzona jest w strefie dziedzictwa UNESCO. Przy tym dodaje:

– Nas przede wszystkim obowiązuje Plan Urządzania Lasu wynikający z ustawy o lasach, a nie zapisy o strefach chronionych UNESCO. Te strefy będą zmienione, bo zostały ustanowione w sposób chaotyczny. Nie uwzględniają PUL. Zapisy związane ze światowym dziedzictwem UNECO nie funkcjonują w ogóle w polskim prawie. To umowa cywilnoprawna między UNESCO a Polską. Ta umowa międzynarodowa nie ma przełożenia wprost na nasze prawo, które obowiązuje leśników. Te strefy są renegocjowane, bo są porobione są bez konsultacji społecznych, bez konsultacji z leśnikami i często zapisy z nich wynikające nie są możliwe do realizacji.

UNESCO w Puszczy ciągle zagrożone

Nadleśniczy Bielecki nie kryje również, że dębina teraz pozyskiwana zostanie sprzedana, także dla przedsiębiorstw poprzez aukcję.

– Na aukcję – zgodnie z zarządzeniem dyrektora generalnego Lasów Państwowych – na Portalu Leśno-Drzewnym LP wystawionych jest nie 500, a 200 metrów sześciennych dębiny już po jej wycięciu i tej na razie zaznaczonej do wycięcia ze względów sanitrano-selekcyjnych. To żadna sensacja. Nie ma powodu komercyjnego wycinki i sprzedaży drewna. Powody są tylko dwa: ochrona i hodowla lasu. W Puszczy Białowieskiej na każdym hektarze przyrasta rocznie średnio siedem metrów, z czego pozyskujemy jeden metr. W sumie więc to około 15 procent. Jaka to jest komercja?

Dęby wycięte w Puszczy Białowieskiej
Dęby wycięte w Puszczy Białowieskiej  Fot. Adam Bohdan/Fundacja Dzika Polska

Dla „Wyborczej”

Prof. Sławomir Ratajski, sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO:

- W Konstytucji RP jest napisane, że prawo międzynarodowe obowiązuje w momencie, kiedy jest przez Polskę ratyfikowane. Konwencja UNESCO z 1972 r.  o ochronie dziedzictwa kulturalnego i naturalnego została przez polski Sejm ratyfikowana w 1976 r. i Polska nigdy się z tego nie wycofała. Konwencje ratyfikowane powinny być implementowane do prawa polskiego. I tu jest problem, bo z tą implementacją różnie wygląda. Jednak wszystkie dyrektywy dotyczące tej Konwencji powinny być w naszym prawie uwzględnione. Szczególnie w sytuacji, kiedy są wpisane na listę światowego dziedzictwa - zgodnie z Konwencją - te miejsca, do których należy Puszcza Białowieska, czyli jedyne w Polsce miejsce światowego dziedzictwa o charakterze naturalnym, przyrodniczym.

Rząd Polski zobowiązany jest do przyjęcia regulacji ochronnych ustanowionych przez wszystkie państwa UNESCO, czyli przez cały świat.

To jest międzynarodowe prawo zobowiązujące rząd do jego wdrożenia do swojego systemu legislacyjnego. Polska obecnie jest zobowiązana do sporządzenia aneksu do nowego planu zarządzania Puszczą Białowieską. Zgodnie z nim powinny być ustanowione odpowiednie reżimy ochronne, w zależności od różnorodności Puszczy Białowieskiej. Taki plan mówi o możliwości także cięć sanitarnych w wypadku zagrożeń i określa liczbę drzew do wycięcia. Jest to obecnie w fazie przygotowywania, określane na nowo. To nie znaczy jednak, że Konwencja nie obowiązuje. Zobowiązania Polski wobec świata muszą być przestrzegane.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
W normalnym kraju zawiadomienie do prokuratury mogłoby dać efekt, ale pisobolszewicy prokuraturę chwycili za mordę i całkowicie podporządkowali. Oto jaki sens miało oddzielenie prokuratury od rządu. Pisobolszewicy wiedzieli, że tylko w sytuacji, gdy prokuratura będzie podporządkowana, mogą się czuć bezkarni. I tak się dzieje.
już oceniałe(a)ś
4
0
@"Powody są tylko dwa: ochrona i hodowla lasu." - rzekł gajowy Bielecki ochrona puszczy poprzez wycinkę? brzmi jak leczenie kataru przez amputację nóg, (co wziąwszy pod uwagę kompetencje ministra zdrowia R. wcale nie jest nieprawdopodobne).
@gralp
Ten las to wyhodują za 25 lat jak dobrze pójdzie....!
już oceniałe(a)ś
1
0
Hitlerowski okupant w podbitym kraju: lasy, sądy, abonamenty, wojsko, karty sim, rejestry rachunków. Himmler z Hansem Frankiem mogli tylko pomarzyć.
już oceniałe(a)ś
3
0
PUL najważniejszy... Już raz tak było: "pull up! pull up!"

Ale tak bez żartów - to barbarzyństwo. Tak jawne i bezczelne barbarzyństwo. Słów brakuje
już oceniałe(a)ś
2
0
Które zakłady meblowe produkują meble dębowe ? Chyba łatwo ustalić kto daje w łapę i kto bierze.
już oceniałe(a)ś
2
0
mnie tylko dziwi gdzie jest Greenpeace gdzie inne organizacje ekologiczne panie Marku Kossakowski -nie wystrczy skakac pod Sekmem ,zeby do niego wejsctzrba działac Ni ema w kraju ekologow,sa działacze aktywisci gdzie miejscowa ludnosc ,czemu nie protestujecie?
już oceniałe(a)ś
2
1
Cóż też pan nadleśniczy bredzi, że z leśnikami nie konsultowano UNESCO, przecież nie kto inny jak A. Antczak przygotowywał i podpisywał dokumenty, jeździł w tej sprawie w delegacje za granice.
już oceniałe(a)ś
1
0
Może dokładnie o tym okresie legowym. 1marca się zaczyna, a na każdym debile 59 gniazd ! Czytać przepisy "fachowcy" dokładnie!
już oceniałe(a)ś
1
0