Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Władysław Liniarski (ps. „Mścisław”, „Wuj”, „Jan”) był komendantem Obszaru Białystok i komendantem Okręgu Białystok Związku Walki Zbrojnej (od lutego do września 1941 r.), komendantem Białostockiego Okręgu ZWZ-AK (nieprzerwanie przez 5 lat), a od stycznia 1945 roku komendantem Białostockiego Okręgu Armii Krajowej Obywatelskiej.

Decyzja ministra Macierewicza [DOKUMENT]

Łupaszka, Huzar, Wiktor, Młot

Decyzja ministra Macierewicza weszła w życie 1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Zgodnie z jej treścią, 1. Brygada Obrony Terytorialnej „przejmuje i z honorem kultywuje tradycje oręża” z okresu walki partyzanckiej „wyklętych” z lat 1944-47 m.in. partyzanckich oddziałów bojowych Armii Krajowej Obywatelskiej kpt. Kazimierza Kamieńskiego (ps. „Huzar”), 5. Brygady Wileńskiej Armii Krajowej i mjr. Zygmunta Szendzielarza (ps. „Łupaszka”), 6. Brygady Wileńskiej Armii Krajowej por. Lucjana Minkiewicza (ps. „Wiktor”), kpt. Władysława Łukasiuka (ps. „Młot”).

Tradycje WiN

Białostocka brygada Obrony Terytorialnej ma także nawiązywać do tradycji oddziałów bojowych podległych Białostockiemu Inspektoratowi Armii Krajowej i oddziałów bojowych Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – z szeregiem jego żołnierzy wyliczonych w decyzji. Brygada również ma kultywować tradycje oddziałów bojowych podległych Suwalskiemu Inspektoratowi Armii Krajowej i Zgrupowania Inspektoratu Łomżyńskiego Armii Krajowej Obywatelskiej, oddziałów bojowych i związków taktycznych podległych Podlaskiemu Inspektoratowi Armii Krajowej. Zgodnie z decyzją 1. Brygada OT przyjmuje wyróżniającą nazwę „Podlaska”.

Potoka, Wiluki, Dubinki

Żołnierze majora Zygmunta Szendzielarza obwiniani są za spalenie tuż po zakończeniu II wojny światowej wiosek Potoka i Wiluki na Białostocczyźnie i mord tutejszej ludności cywilnej narodowości białoruskiej oraz za pacyfikację litewskiej wsi Dubinki.

W wydanej w 2015 roku przez IPN książce Pawła Rokickiego „Glinciszki i Dubinki. Zbrodnie wojenne na Wileńszczyźnie” w najszerszy dotąd sposób udokumentowano tragiczne wydarzenia z lata 1944 r. Wcześniej pisano np., że zginęło 27 Litwinów i że były to przypadkowe ofiary wymiany ognia. Ale autor zebrał materiał pokazujący, że w dniach 22-24 czerwca 1944 r. ludzie „Łupaszki” bez żadnej walki wymordowali 67 mieszkańców Dubinek i okolic. 80 proc. to kobiety i dzieci. Samo wyliczenie ofiar robi ponure wrażenie: wiek 2 miesiące, 1 rok, 2 lata, 3 lata, 5 lat, 10, 12 lat..., tożsamość: córka rolnika, żona rolnika, córka nauczyciela, żona leśnika, kierownik skupu mleka, żona leśnika w zaawansowanej ciąży, matka leśnika....

Książka jest pełna drastycznych opisów: niemowlęta zabijano w kołyskach, córkę litewskiego policjanta przed rozstrzelaniem zgwałcono.

Litewska zbrodnia majora "Łupaszki"

Był to odwet za wcześniejszą akcję litewskich formacji kolaborujących z Niemcami, tzw. szaulisów. 20 czerwca 1944 r. rozstrzelali oni 39 Polaków we wsiach Glinciszki i Podbrzezie.

Odwetowa akcja mjr. Szendzielarza miała charakter samowolny. Komendant Wileńskiego Okręgu AK płk Zygmunt Krzyżanowski „Wilk” wyraźnie zakazał odwetu na ludności cywilnej. „Żadne nadużycia w stosunku do ludności cywilnej nie mogą mieć miejsca. Ich życie i mienie musi być chronione przez Armię Polską” – napisał w specjalnej odezwie.

Zaliczający „Łupaszkę” do panteonu "żołnierzy wyklętych" twierdzą, że także w tym wypadku (podobnie jak przy pacyfikacji wiosek białoruskich na Białostocczyźnie przez oddział „Burego”) kierowano się wyższą koniecznością – rozprawiano się z kolaborantami władzy komunistycznej.

Wojna majora "Łupaszki"

Zygmunt Szendzielarz Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" fot. archiwum IPN

Niektórych z żołnierzy WiN i AKO ludność zwłaszcza południowo-wschodniej części Białostocczyzny oskarża o pospolite napaści i grabieże.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.