Z końcem przyszłego roku na teren białoruskiego parku Kanał Augustowski, w tym do Grodna być może będzie można dostać się bez wiz nie tylko samochodem, ale także pociągiem i samolotem. Niewykluczone też, że obszar bezwizowego ruchu zostanie rozciągnięty na cały rejon grodzieński.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W Białymstoku w piątek (16.12) odbyło się pierwsze spotkanie polsko-białoruskiej grupy roboczej: Kanał Augustowski. Uczestniczyli w nim przedstawiciele samorządu i m.in. organizacji turystycznych województwa podlaskiego oraz władz i instytucji zajmujących się turystyką i promocją obwodu grodzieńskiego.

Marka europejska

Do powołania grupy doszło w wyniku porozumienia jakie podpisał w końcu października marszałek podlaski Jerzy Leszczyński i przewodniczący Grodzieńskiego Rejonowego Obwodu Wykonawczego Władymir Krawcow. Jak powiedział podczas konferencji prasowej po spotkaniu członek zarządu podlaskiego Bogdan Dyjuk, w jego trakcie wypracowano katalog zadań oraz zastanawiano się jakie urzędy, instytucje i organizacje z podlaskiej i grodzieńskiej strony zaprosić do współpracy w ramach pracy grupy, aby "potencjał Kanału Augustowskiego maksymalnie wykorzystać w aspekcie turystycznym i promocyjnym".

- Naszym celem jest, aby marka jaką jest Kanał Augustowski nie była tylko regionalna, ale miała wymiar europejski - przekonywał członek podlaskiego zarządu. To nasze pierwsze spotkanie było potrzebne do skatalogowania spraw, które są potrzebne do pełnego jego wykorzystania.

Z kolei wiceprzewodniczący Grodzieńskiego Rejonowego Obwodu Wykonawczego Wiktor Liskowicz mówił:

- Strona białoruska ma nadzieję, że ta marka będzie służyć do zbliżania narodów, które jednoczy kanał.

Wielka majówka na otwarcie

Wiktor Liskowicz liczy, że z Grodna do Augustowa i z powrotem będą mogły pływać małe statki, co wraz z możliwością przemieszczania się kajakami i rowerami, wzbogaci wspólną ofertę turystyczną tego transgranicznego obszaru.

Konsul RB w Białymstoku Ałła Fiodorowa z kolei dodała:

- Posiedzenie tej grupy jest kolejnym krokiem w rozwoju kontaktów między Podlaskim a Grodzieńszczyzną. Republika Białoruś jest otwarta i atrakcyjna dla turystów z Polski.

W ramach współpracy na obszarze parku Kanał Augustowski mają być m.in. podjęte prace nad stworzeniem bibliografii kanału, będą polepszane warunki turystyczne wokół przejścia Rudawka-Lesnaja, współpracować mają muzea w Augustowie i Dąbrówce po stronie białoruskiej, a także kanał ma być promowany wspólnie na targach. Jednym z pierwszych wspólnych przedsięwzięć w ramach tej współpracy ma być "wielka majówka" zorganizowana na przełomie kwietnia i maja na przejściu Rudawka-Liesnaja.

- Mam nadzieję, że ten piknik na otwarcie sezonu na Kanale Augustowskim stanie się cyklicznym wydarzeniem - mówi Wiktor Liskowicz.

Jak poinformował, w niecałe dwa miesiące od kiedy obowiązuje dekret prezydenta Aleksandra Łukaszenki o możliwości bezwizowego odwiedzania Kanału Augustowskiego, skorzystało z niego ponad dwa tysiące turystów. TU ZNAJDZIESZ INFORMACJE O RUCHU BEZWIZOWYM Z BIAŁORUSIĄ

- Będziemy robić wszystko żeby turyści czuli się komfortowo w Grodnie i na całym obszarze parku Kanał Augustowski - obiecał wiceprzewodnicący Grodzieńskiego Rejonowego Obwodu Wykonawczego.

Z kolei obecna na spotkaniu konsul Ałła Fiedorowa zapowiedziała, że już od Nowego Roku cena wiz wielokrotnego przekraczania granicy z Białorusią ma zostać obniżona ze 130 do 60 euro.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Tzw. ruch bezwizowy jest przereklamowany. Trzeba wykupić voucher z firmy turystycznej, który kosztuje 10 Euro, czyli praktycznie tyle co wiza
już oceniałe(a)ś
0
0