Nowym prezesem nieuznawanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki Związku Polaków na Białorusi została wybrana Andżelika Borys, dotychczasowa przewodnicząca rady związku, a przewodniczącą rady naczelnej Andżelika Orechowo. Takiego wyboru dokonali delegaci podczas sobotniego (10.12) zjazdu ZPB. Debatowali w Grodnie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nieuznawany ZPB działa od 1990 r. W 2005 r. z inspiracji władz powstał drugi związek. Przejął cały majątek ZPB, w tym domy polskie.

Po wizytach bez zmian

Nieuznawany ZPB nie chce łączyć się z reżimowym, a nieoficjalnie mówi się, że takie rozmowy są prowadzone między Mińskiem i Warszawą. Jak dotąd wizyty na Białorusi szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego i ich rozmowy na temat rozwiązania tego problemu (m.in. z prezydentem Łukaszenką) nie zmieniły sytuacji w żadną stronę.

Przyciąganie młodych

W zjeździe uczestniczyło blisko dwustu delegatów z całej Białorusi. Andżelika Borys zastąpiła dotychczasowego prezesa związku Mieczysław Jaśkiewicza. Jak poinformowała telewizja Biełsat, prezentując delegatom swój program wyborczy Andżelika Borys stwierdziła, że organizacja powinna sobie postawić kilka najważniejszych celów. Pierwszy to praca nad wizerunkiem i prestiżem Związku, który powinien stać powszechnie szanowany i uznawany przez Białorusinów za jedynego reprezentanta mniejszości polskiej. Według niej m.in. konieczne jest też stworzenie nowych wspólnot przy już istniejących oddziałach ZPB i przyciągnięcie młodzieży.

- Osobiście będę się dalej koncentrowała na edukacji. W styczniu mamy spotkanie stowarzyszenia nauczycieli przy Związku Polaków na Białorusi - dodała prezes Borys.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem