Nagroda imienia Krzysztofa Kanigowskiego czeka na kolejnego laureata. Po raz szósty zostanie wybrany lekarz, który jest oddany pacjentom, który rzetelnie i z poświęceniem wykonuje swoją pracę, a co najważniejsze - słowo empatia nie jest mu obce. Dziś prezentujemy kolejne dwie nominowane osoby.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pierwsza z nich to Jadwiga Peczyńska ze specjalistycznego Ośrodka Internistyczno-Diabetologicznego. Jedno z uzasadnień, jakie od pacjenta otrzymała kapituła nagrody, brzmiało: "Pani doktor to osoba o olbrzymiej cierpliwości do pacjenta, z sercem, słuchająca drugiej osoby, pełna empatii, jej wiedza z zakresu medycyny jest ogromna, a jednocześnie jest też wspaniałym znawcą ludzkiego ducha i zawsze doda otuchy człowiekowi w chorobie. Dziękuję, że los dał mi panią doktor na mojej drodze życia".

Kolejna nominowana osoba to Małgorzata Pietrzak- Zakrzewska z przychodni diabetologicznej w Bielsku Podlaskim. Jeden z pacjentów napisał: "Pani doktor od 20 lat leczy chorych na cukrzycę w powiatach hajnowskim, bielskim i siemiatyckim. Od 4 lat prowadzi społecznie szkołę cukrzycy w Hajnówce, jej wykłady są nagrywane przez kablówkę TV Podlasie i odtwarzane w Bielsku Podlaskim i Hajnówce. Wszystkim chorym poświęca dużo czasu, nikogo nie zostawia bez porady. Zawsze uśmiechnięta, miła, sympatyczna. W roku 2013 kapituła Kryształowego Kolibra ogłosiła ją lekarzem roku. Kryształowy Koliber został wręczony w Głogowie. Za swoją pracę otrzymała medal ministra zdrowia, była odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi. W społeczeństwie naszych powiatów uważana jest za anioła".

Patron nagrody, Krzysztof Kanigowski, z zawodu chirurg, zmarł nagle w listopadzie 2008 roku. Przez lata kierował oddziałem chirurgii w Wojewódzkim Szpitalu im. Śniadeckiego. Po nagłej śmierci jego córka, Ewa Kanigowska-Gedroyć, razem z najbliższymi postanowiła, że nie można zmarnować etosu lekarza, który całe swoje życie budował jej ojciec.

- To inicjatywa obywatelska. Robimy coś z własnych pieniędzy, poświęcamy na to mnóstwo czasu, a wszystko po to, aby pokazać, że w świecie, gdzie mówi się o kryzysie euro, na okrągło słyszy się o kwestiach dobrobytu, naprawdę można być człowiekiem. Szukamy prawdziwego lekarza, bo mój tata był lekarzem. A szukamy w dziedzinie, gdzie relacja między ludźmi jest bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza - nieraz już podkreślała.

Kto w tym roku zostanie następcą doktora Kanigowskiego? Wszystko rozstrzygnie się 11 kwietnia podczas uroczystej gali.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem