Kto wie najlepiej czy grozi nam susza w kranach, jak nie firma na co dzień „lejąca” wodę? Wodociągi Białostockie na bieżąco monitorują poziom wód przy mieście.

– Eksploatujemy trzy rodzaje ujęć wody: powierzchniowe i infiltracyjne w Wasilkowie oraz podziemne w Jurowcach. Pierwsze dwa, a pośrednio również trzecie, bazują na rzece Supraśl. Poziom wody na ujęciu w Wasilkowie możemy ustalać za pomocą pobliskiego jazu na rzece. Takie zróżnicowanie poboru i dostaw wody minimalizuje ryzyko jej braku czy dramatycznego ograniczenia w sieci wodociągowej.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej