Nie milkną echa wstrząsającego filmu „Tylko nie mów nikomu” Tomasza i Marka Sekielskich. Są w nim także dwa wątki związane z województwem podlaskim. To m.in. scena z grudnia 2018, z kościoła Niepokalanego Serca Maryi, gdzie ksiądz Dariusz Olejniczak, skazany za molestowanie siedmioletnich dziewczynek, prowadził rekolekcje.

Tomasz Sekielski dla "Wyborczej": Będzie drugi film, jesienią książka. Pracuję też nad dokumentem o SKOK-ach

Sekielski przypomina też sprawę księdza Adama S., byłego proboszcza parafii w Grądach-Woniecko. W filmie znalazł się fragment rozmowy z ks. Adamem Jabłońskim, naczelnym kapelanem więziennictwa, który pozwolił księdzu, przeciwko któremu toczy się postępowanie prokuratorskie, odprawiać nabożeństwa, sprawować sakramenty, spowiadać w jego kaplicy w ośrodku „Przystanek” w Czerwonym Borze. Tłumaczył: „To jest mój dom prywatny”, „to tylko są moi znajomi” (na filmie widać kilkadziesiąt osób, także dzieci, uczestniczących w nabożeństwie).

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej