Były minister rolnictwa i były szef Prawa i Sprawiedliwości w Podlaskiem, a obecnie kandydat PiS – Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego w okręgu podlasko-warmińsko-mazurskim (drugi na liście za Karolem Karskim) zorganizował w środę (8 maja) konferencję prasową przed Pałacem Branickich pod hasłem: „Unia Europejska to wartości, a nie tylko interesy”.

Jurgiela obrona chrześcijaństwa

W otoczeniu białostockich radnych PiS i łomżyńskiego posła tego ugrupowania Kazimierza Gwiazdowskiego Jurgiel przypominał (wypowiedź dosłowna):

– Europejska wspólnota gospodarcza została założona dla prowadzenia interesów, ale też przede wszystkim dla wartości. Przypomnę, że dwaj główni założyciele są w procesie beatyfikacyjnym, ponieważ działali na rzecz dobra wspólnego, i dlatego myślę, że ten proces niedługo się zakończy.

Wyliczał wartości, które on i inni ewentualni europosłowie mieliby wnieść do PE: – Trzeba walczyć o wartości chrześcijańskie, aby były one w Europie w ramach tych przepisów, które będą stanowione w ramach jakiegoś konsensusu. Muszą w Europie być państwa narodowe, nie może to być państwo federacyjne, jak do tego dążą niektóre państwa. Nie może być hegemonii dwóch teraz głównych państw: Niemiec i Francji. Musi tam być równość, wszyscy tam muszą mieć równe prawa i mieć korzystny udział w tej wspólnocie, która została założona po to, aby rywalizować ze Stanami Zjednoczonymi, z Chinami, z tymi większymi podmiotami ekonomicznymi.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej