W ubiegłym roku działacze Greenpeace przekazali ministrowi środowiska i premierowi petycję, w której wraz z 80 tysiącami obrońców żubra domagali się zmiany w podejściu do jego ochrony. Chodziło o to, że ten chroniony gatunek, symbol polskiej przyrody stał się gatunkiem łownym.

– Dzięki tej presji Lasy Państwowe postanowiły zakończyć karygodny proceder komercyjnych odstrzałów żubrów, jednak wiele problemów wciąż pozostało. Jednym z większych jest brak przejrzystości w podejmowaniu decyzji dotyczących osobników tego chronionego gatunku.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej