Przewodniczący Rady Republiki Zgromadzenia Narodowego Białorusi Michaił Miasnikowicz (od 2015; w latach 2010-2014 premier) przebywał w Polsce do czwartku (14 lutego) z czterodniową rewizytą. To formalnie druga osoba po prezydencie Aleksandrze Łukaszence na Białorusi i jeden z jego najbardziej zaufanych ludzi.

W Warszawie Miasnikowicz spotkał się m.in. z prezydentem, premierem, marszałkiem Sejmu oraz szefem MSZ. W jej ramach podpisano umowę między Polską a Białorusią o zabezpieczeniu społecznym. Z marszałkiem Karczewskim – jak głosi oficjalny komunikat – rozmawiał o współpracy, o dalszym rozwoju dialogu i rozwiązywaniu spornych kwestii w relacjach polsko-białoruskich.

Po wizycie z Andruszkiewiczem

Pobyt w Polsce był rewizytą po wizycie marszałka Karczewskiego w grudniu 2016 r. w Mińsku. Z Karczewskim odmrażał wówczas stosunki z Białorusią obecny wiceminister cyfryzacji, współprzewodniczący polsko-białoruskiej grupie parlamentarnej (od kwietnia 2016 r.), pomysłodawca jej powstania, podlaski poseł Adam Andruszkiewicz (wówczas poseł klubu Kukiz '15).

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej