IV Hajnowski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych ma odbyć się 23 lutego. Do jego organizacji przyznają się w tym roku m.in. Podlaski Przegląd Narodowy (wszystko wskazuje, że kryje się pod tą nazwą ONR), Narodowa Hajnówka, Marsz Niepodległości czy Patriotyczna Jagiellonia.

Barbara P. i inni

Pod wnioskami o zorganizowanie hajnowskich przemarszów podpisywał się dotąd Dawid P. z Narodowej Hajnówki, który ma bogatą policyjną kartotekę, w tym wyrok o nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym. W tym roku formalny wniosek złożyła jego siostra, także zaangażowana w działalność nacjonalistyczną, 26-letnia Barbara P. Od końca października ubiegłego roku przebywała w więzieniu po tym, jak została skazana na cztery miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności za napaść na policjanta. Po interwencjach środowisk prawicowych i nacjonalistycznych, a także ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, na początku grudnia (na wniosek Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga) zamieniono jej więzienie na dozór elektroniczny. Kiedy przebywała w więzieniu, środowiska prawicowe i nacjonalistyczne okrzyknęły ją „wielką polską patriotką”, była porównywana do Danuty Siedzikówny „Inki”.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej