Przyjęcie stanowiska „w sprawie potępienia szerzącej się w przestrzeni publicznej przemocy, agresji i mowy nienawiści” zaproponowali radni opozycyjni sejmiku podlaskiego, czyli Koalicji Obywatelskiej i PSL (większość ma tu PiS wraz z Porozumieniem i Solidarną Polską; klub występuje pod szyldem PiS).

Próba zepchnięcia stanowiska

O przyjęcie stanowiska wniósł do porządku obrad zaraz po rozpoczęciu poniedziałkowej (21 stycznia) sesji przewodniczący sejmiku Karol Pilecki (Koalicja Obywatelska – PO). Przedtem – jak to określił Pilecki – „jako wspólnota samorządowa” minutą ciszy wszyscy radni uczcili pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska. Zaraz potem jak przewodniczący Pilecki wniósł o poszerzenie porządku obrad o przyjęcie stanowiska w pierwszej części obrad, radni klubu PiS (Bogusław Dębski i wiceprzewodniczący sejmiku Marek Komorowski) próbowali przenieść ten punkt na koniec sesji, kiedy z reguły media już z taką intensywnością jej nie obserwują.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej