Sąd w Hajnówce uchylił kontrowersyjną decyzję o umorzeniu dochodzenia w czwartek, 13 grudnia. Uwzględnił zastrzeżenia Rzecznika Praw Obywatelskich, który podkreślał, że krzyż celtycki nie jest już wpisanym do rejestru sądowego symbolem Narodowego Odrodzenia Polski – jak stwierdzono w decyzji o umorzeniu. RPO podnosił też, że brak było podstaw do uznania, że „trupią główkę” prezentowano nie jako symbol SS-Totenkopf, ale jako odznakę honorową Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. W zażaleniu wniósł, aby sąd zwrócił sprawę prokuraturze. I tak się stało.

Krzyże celtyckie, falangi, trupie główki

Ostatni, III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki 24 lutego 2018 r. Zorganizowały go środowiska nacjonalistyczne: ONR, Patriotyczna Jagiellonia, Narodowa Hajnówka, Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości”. Jego głównym bohaterem, podobnie jak w latach poprzednich, był Romuald „Bury” Rajs, odpowiedzialny za mordy na cywilnej ludności (białoruskiej, prawosławnej) na Białostocczyźnie w styczniu i lutym 1946 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej