To kolejna fantastyczna wieść dla Białegostoku i białostockiej uczelni - na co dzień wykłada na niej profesor, którego badania przyczyniają się do tak przełomowych odkryć. A kolejne odkrycie - jak twierdzą naukowcy na całym świecie - jest epokowe.

Znów zarejestrowano fale grawitacyjne („zmarszczki” w czasoprzestrzeni), ale tym raz powstały nie z powodu zderzenia czarnych dziur, a gwiazd neutronowych. Co przełomowe: po raz pierwszy w historii niemal jednocześnie zarejestrowano fale grawitacyjne, błysk jądrowego promieniowania gamma oraz kulę ognia z kosmicznego kataklizmu.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej