Spotkanie pod hasłem „Niemiecki mord na Żydach w 1941 r.” zainicjował Michał Chajewski związany z PiS burmistrz Jedwabnego wraz z Krzysztofem Wyszkowskim – opozycjonistą z czasów PRL, od 2016 r. członkiem Kolegium IPN. Panelistami spotkania byli także dr Ewa Rogalewska, historyczka z oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku, oraz jego dyrektor Piotr Kardela.

Gość incognito

Punktem wyjścia do rozmowy miała być historia spalenia 27 czerwca 1941 r. przez dwa hitlerowskie bataliony Wielkiej Synagogi w Białymstoku (spalono tu żywcem około dwóch tysięcy Żydów). Wydarzenie to uchodzi za początek masowej eksterminacji ludności żydowskiej na Podlasiu. Spotkanie otwierał jedwabiński burmistrz od prezentacji Krzysztofa Wyszkowskiego, z którego zdaniem – jak podkreślał burmistrz – „wszyscy się liczą”:

– Gdy rozmawiam z osobami, które go znają, to wszyscy mówią: „lubię tego człowieka”. To jest największy komplement, który można powiedzieć, kiedy nie znajduje się przeciwników. No, chyba że takim przeciwnikiem będzie taki pan jak były prezydent Lech Wałęsa.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej