Mecz z ekipą z Grecji był czwartym sprawdzianem piłkarzy Jagiellonii przed startem nowego sezonu ekstraklasy. Trzy wcześniejsze białostoczanie wygrali (3:0 z II-ligową Pogonią Siedlce, 2:1 ze słowackim MFK Ruzomberok, 2:1 z I-ligowymi Wigrami Suwałki). W piątek rywal był zdecydowanie trudniejszy. Zespół z Białegostoku zagrał w Sulejówku z wicemistrz Grecji.

– Zmierzymy się z silnym przeciwnikiem, najsilniejszym tego lata – mówił przed sparingiem trener Ireneusz Mamrot, który w pierwszej połowie konfrontacji desygnował do gry silniejszy skład, ale nie był on też optymalny.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej