Jagiellonia Białystok w dwóch ostatnich latach zdobywała wicemistrzostwo Polski. Zakończone w niedzielę rozgrywki okazały się słabsze. Klub z Białegostoku zakończył sezon na piątej pozycji w tabeli ekstraklasy.

Jagiellonia Białystok bez europejskich pucharów

Białostoczanie przed ostatnią serią gier mieli jeszcze szansę na zajęcie czwartego miejsca, które premiowane jest grą w europejskich pucharach. Jak się potem okazało awans na czwartą lokatę dawał remis w wyjazdowym meczu z Lechią Gdańsk. Piłkarze Jagiellonii okazji nie wykorzystali, przegrali 0:2.

– Wyjeżdżamy niezadowoleni, bo skończyliśmy sezon na piątym miejscu i nie zakwalifikowaliśmy się do europejskich pucharów - mówił po zakończonym spotkaniu Ireneusz Mamrot.

Co dalej z Ireneuszem Mamrotem?

Trener Jagiellonii nie był też jeszcze wówczas pewien swej przyszłości. Już wiosną, gdy zespół notował słabą serię, pojawiały się informacje, że szkoleniowiec może stracić pracę. Później były takie wiadomości, że odejdzie po sezonie, gdyż nie zostanie przedłużona z nim wygasająca wówczas umowa. Akcjonariusze białostockiego klubu różnie bowiem oceniali pracę szkoleniowca.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej